Exodus rozpoczął się jeszcze w trakcie minionego sezonu. 18 maja ogłoszono, że do Legii Warszawa trafił Ivan Brkić. Dwa dni później Wisła Płock pochwaliła się pozyskaniem Michała Króla. 27 maja pojawiła się informacja o odejściu Filipa Wójcika, który wybrał ofertę z Ruchu Chorzów. Nazajutrz kibice dowiedzieli się, że z klubem żegnają się Renat Dadashov, Arkadiusz Najemski i Mathieu Scalet. Ostatni z nich przeszedł do Odry Opole. 9 czerwca do grona piłkarzy zmieniających pracodawcę doszli Bartosz Wolski oraz Kacper Karasek. Pierwszy z wymienionych przeniósł się za sprawą transferu gotówkowego do GKS-u Katowice. Karasek zasilił natomiast Radomiaka Radom, po tym jak jego umowa w Lublinie wygasła. Dzień później Motor poinformował, że pobytu w klubie nie przedłuży Bradly van Hoeven. 17 czerwca Jakub Łabojko przeszedł bez sumy odstępnego do Piasta Gliwice. Minęły kolejne dwa dni i pożegnano Sergiego Sampera, który przeniósł się na Węgry, a także Pawła Stolarskiego.
Gdy 19 czerwca ruszył okres przygotowawczy przed nowym sezonem, sytuacja się uspokoiła. Rozstań nie było przez blisko trzy tygodnie. Dopiero w miniony wtorek do hiszpańskiego Deportivo La Coruna przeszedł bowiem Bright Ede. Z kolei 11 lipca kontrakt za porozumieniem stron rozwiązał Hervé Matthys. Ten 30-letni belgijski obrońca występował w lubelskim zespole od stycznia 2025 roku. Rozegrał w tym czasie 37 spotkań, notując w nich dwie asysty. Zdaniem mediów jego następnym przystankiem w karierze będzie szwedzki AIK. Taką informację jako pierwszy podał Daniel Kristoffersson z portalu Sportbladet. – 30-latek ma przybyć do Sztokholmu w najbliższych dniach w celu przejścia badań lekarskich i podpisania kontraktu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, Hervé Matthys zostanie wkrótce zaprezentowany jako zawodnik AIK Solna – napisał dziennikarz.
Czy to koniec odejść z Motoru tego lata? Niekoniecznie. Jeszcze w czerwcu Pete O'Rourke z "Football Insidera" doniósł, że na radarze klubów z angielskiej Championship znalazł się Filip Luberecki. Natomiast skrzydłowy Mbaye Jacques Ndiaye przyznał w wywiadzie z TVP Sport, że chciałby spróbować swoich sił w jednej z topowych lig europejskich. Czy istnieje ryzyko, że ci piłkarze opuszczą niebawem Lublin? – Dla mnie Jacques zostaje z nami. To świetnie nastawiony, niesamowity zawodnik, zawsze uśmiechięty. Moja żona jest z Kenii, więc od początku mojego pobytu w klubie dużo rozmawiamy o Afryce. Nie dziwi mnie zainteresowanie Filipem, bo to bardzo dobry, młody piłkarz. W niedawnym sparingu z Wartą Poznań w drugiej połowie pełnił rolę kapitana naszego zespołu. Bardzo cenię jego umiejętności i osobowość. Do tej pory pomagałem wielu graczom w młodym wieku zrobić krok do przodu. Mam na myśli Andriasa Edmundssona czy Wiktora Nowaka, którzy trafili do świetnych klubów w Europie. Chciałbym, żeby podobnie było z "Luberkiem", więc liczę na to, że zostanie z nami, wykona kolejny krok w rozwoju i kiedyś zobaczymy go w europejskim dobrym klubie – prznzał trener Mariusz Misiura w "Magazynie sportowym extra" na antenie TVP3 Lublin.
W rubryce "ubyli ze składu" widnieje przy Motorze Lublin aż czternaście nazwisk. W przypadku transferów przychodzących jak dotąd wygląda to dużo skromniej. Szeregi żółto-biało-niebieskich zasilili bowiem bramkarz Mihai Popa, obrońca Bartosz Bereszyński, pomocnik Mateusz Łęgowski, skrzydłowy Makan Aïko oraz napastnik Dominik Gregorski. Kolejnych ruchów ze strony lubelskiego klubu należy spodziewać się w najbliższym czasie. Jednym z priorytetów jest pozyskanie defensywnego pomocnika.
Czasu na wdrażanie nowoprzybyłych przed startem sezonu jest coraz mniej. Rozgrywki ekstraklasy ruszą dla żółto-biało-niebieskich już w niedzielę, 26 lipca. Podopieczni trenera Misiury zmierzą się wówczas na wyjeździe z Widzewem Łódź. Dziewięć dni wcześniej Lublinianie zagrają jeszcze w ostatnim letnim sparingu z izraelskim Hapoelem Jerozolima. Aktualnie drużyna przebywa na zgrupowaniu w Sochocinie, które potrwa do 16 lipca.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.