"Luber" trafił do Lublina w styczniu 2023 roku, gdy żółto-biało-niebiescy szykowali się do rundy wiosennej na poziomie II ligi. 17-letni wówczas lewy obrońca został sprowadzony z Escoli Varsovia Warszawa i nie miał na koncie gry w żadnym seniorskim zespole. W wychowanku Rony Ełk widziano duży potencjał, który szybko pokazał. Obecnie ten piłkarz ma w CV dwa wywalczone awanse z rzędu, 59 meczów w PKO BP Ekstraklasie 27 na jej zapleczu i 16 w drugiej lidze oraz jedno w Pucharze Polski. Ponadto regularnie gra w młodzieżowych kadrach narodowych. Niesamowicie rozwinął się pod okiem trenerów Goncalo Feio i Mateusza Stolarskiego oraz ich sztabów szkoleniowych.
Na początku 2025 roku media obiegła wiadomość, że Lubereckim jest zainteresowany ówczesny uczestnik Ligi Mistrzów, austriacki Sturm Graz. Do przenosin jednak nie doszło. – To jest mistrz Austrii, to nie jest przypadkowy klub, który przez jakiś czas walczył o niego. Doszło jednak do dużych rozbieżności. Generalnie układanka była taka, że Filip przychodzi i jest pół roku przygotowywany. U nich całą rundę jesienną na lewej obronie grał Lavalée i prezentował się solidnie. Miał pozostać podstawowym piłkarzem, podczas wdrażania się Lubereckiego. Nie udało się, ale wierzę, że w kolejnych okienkach ten transfer nadejdzie, bo w Motorze też sobie zdają sprawę, tak jak przynajmniej rozmawiamy z nimi, że to może być pierwszy zawodnik, który otworzy klub sprzedażowo na lepsze ligi, co jest ważne dla budowania historii transferowej – przyznał w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą agent gracza Motoru, Maciej Zieliński.
Ostatecznie piłkarz podpisał w kwietniu ubiegłego roku nową umowę z Motorem, która obowiązuje do 31 grudnia 2027. Niewykluczone jednak, że w przypadku odpowiedniej oferty, 21-letni zawodnik opuści Lublin wcześniej. W grudniu amerykański dziennikarz Rudy Galetti poinformował, że młodzieżowym reprezentantem Polski są zainteresowane kluby Major League Soccer. Konkretne nazwy zespołów jednak nie padły.
Teraz Pete O'Rourke z "Football Insidera" doniósł, że Luberecki znalazł się na radarze przedstawicieli angielskiej Championship, czyli zaplecza Premier League. Chodzi o Norwich City oraz Queens Park Rangers z zachodniego Londynu. Sprowadzenie Polaka w ramach transferu gotówkowego nie powinno być dla takich klubów problematycznym wydatkiem. Zwłaszcza że według Łukasza Olkowicza z Przeglądu Sportowego Onet piłkarz Motoru ma w kontrakcie klauzulę odstępnego w wysokości 1.5 miliona euro.
Zdaniem portalu transfermarkt.pl, gdy "Luberek" przychodził do Motoru kwota za lewonożnego defensora wyniosła 25 tysięcy euro. Według tego samego serwisu aktualnie wartość rynkowa tego piłkarza to 2.5 miliona euro. Obecnie wychowanek Rony Ełk przebywa na urlopie. Do treningów w żółto-biało-niebieskich barwach ma powrócić 18 czerwca.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.