Po 19 rozegranych kolejkach biało-zielone zajmują drugie miejsce w tabeli ze stratą 12 punktów do prowadzącego Zagłębia Lubin. Liderki krajowej elity nie przegrały jeszcze w tym sezonie żadnego meczu i pewnie kroczą po złoto. Natomiast lubelska drużyna musi walczyć o wicemistrzostwo z depczącym jej po piętach zespołem KPR Gminy Kobierzyce, który plasuje się na trzeciej pozycji z dorobkiem o dwa oczka mniejszym, niż MKS.
Paulina Masna z nową umową
Po objęciu prezesury w klubie pod koniec stycznia Tomasz Lewtak zapowiadał, że jego celem jest wywalczenie dla Lublina 23. mistrzostwa w historii. Nie dziwi więc fakt, że sternik MKS-u rozpoczął już kompletowanie kadry na kolejny sezon. W ubiegłym tygodniu ogłoszono transfer rozgrywającej Aleksandry Tomczyk (więcej TUTAJ). Teraz kibiców ucieszyła informacja o przedłużeniu umowy z Pauliną Masną. 30-letnia zawodniczka ma bardzo duże doświadczenie, zdobyte m.in. w lidze szwedzkiej czy rumuńskiej. Biało-zielonych barw broni od sezonu 2021/22. W bieżących rozgrywkach rzuciła 58 bramek.
CZYTAJ TAKŻE: Koszykarze pokonali Twarde Pierniki (ZDJĘCIA)
– Cieszę się, że zostaje w Lublinie. Dobrze się tu czuję – mówi rozgrywająca, cytowana przez klubowy portal. – Nastawienie jest bojowe. Mam coś do udowodnienia. W ciągu dwóch sezonów w Lublinie wciąż nie pokazałam pełni swoich możliwości. Przeszkodził mi w tym uraz. W końcu możemy przestać mówić o kontuzjach i skupić się na grze. To już przeszłość. Wciąż coś nam uciekało sprzed nosa. Musimy cały czas walczyć, by wrócić tam, gdzie jest nasze miejsce. Chcę mieć w tym swój udział. Skupiam się na tym, co przed nami – dodaje szczypiornistka, która podpisała umowę do końcasezonu 2023/2024.
Będą zmiany
Jak informują "Radio Wrocław" oraz "WP SportoweFakty", los obecnego szkoleniowca MKS Piotra Dropka jest już przesądzony i w kolejnej kampanii nie będzie on prowadził drużyny z Lublina. Jego miejsce ma zająć obecna trenerka KPR Gminy Kobierzyce, Edyta Majdzińska. Zdaniem mediów z Dolnego Śląska szeregi biało-zielonych zasili ponadto grająca na pozycji obrotowej klubowa wychowanka Aleksandra Olek, która występowała już w seniorskiej ekipie MKS w latach 2019-2021, a ostatnie dwa sezony spędziła w Kobierzycach.
– Chcemy uniknąć rewolucji w składzie, ale jesteśmy aktywni na polskim i zagranicznym rynku transferowym. Mam nadzieję, że już niedługo będziemy mogli przedstawić kibicom kolejne efekty naszej pracy w ostatnich tygodniach – zapowiadał Tomasz Lewtak przy okazji pozyskania Aleksandry Tomczyk.
Zagrają z Ukrainkami
W najbliższą niedzielę biało-zielone zmierzą się w podwarszawskich Markach z Galiczanką Lwów. Początek meczu zaplanowano na godzinę 18:00. – Dziewczyny z tego zespołu prezentują bardzo fajny poziom, są waleczne i gryzą parkiet. To spotkanie na pewno nie będzie łatwe, ale postawimy swoje warunki i chcemy wywalczyć trzy punkty – przekonuje rozgrywająca Edyta Byzdra.
W poprzednim, styczniowym starciu z ekipą z Ukrainy lublinianki zwyciężyły na wyjeździe 28:25, choć do przerwy przegrywały różnicą czterech trafień. Teraz również to MKS jest faworytem, choć drużyna ze Lwowa sprawiała już w obecnym sezonie niespodzianki.
Tylko jedno powołanie
Selekcjoner reprezentacji Polski ogłosił listę zawodniczek nominowanych do gry w biało-czerwonych barwach podczas nadchodzących meczów eliminacji mistrzostw świata. W gronie powołanych po raz drugi z rzędu znalazła się tylko jedna szczypiornistka MKS-u. Tym razem została nią kołowa Patrycja Noga. W odróżnieniu od lutowego zgrupowania trener Arne Senstad nie zaprosił na zgrupowanie bramkarki lubelskiego klubu, Pauliny Wdowiak.
Najbliższa konsultacja szkoleniowa reprezentacji rozpocznie się 3 kwietnia w Szczyrku. Trzy dni później Polki zagrają w Bielsko-Białej z Kosowiankami.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.