reklama

Zegar tyka, a w ZUS wrze. Czy widmo strajku zablokuje wypłaty świadczeń?

Opublikowano:
Autor:

Zegar tyka, a w ZUS wrze. Czy widmo strajku zablokuje wypłaty świadczeń? - Zdjęcie główne
Autor: fot. Facebook/Związek Zawodowy Pracowników ZUS | Opis: Pracownicy codziennie o godzinie 12 wychodzą przed budynek w ramach przysługującej im przerwy

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaW Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych atmosfera gęstnieje z każdym dniem. Zamiast uścisku dłoni, na biurko pracodawcy trafiła petycja, a związkowcy oficjalnie rozpoczęli procedurę, która w ciągu kilku tygodni może doprowadzić do ogólnokrajowego paraliżu instytucji.
reklama

Matematyka konfliktu

Ostatnie spotkanie płacowe (28 kwietnia), oparte na postanowieniach Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, obnażyło ogromną skalę rozbieżności między oczekiwaniami załogi a możliwościami budżetowymi Zakładu. Pracodawca, opierając się na planie finansowym na 2026 rok, przedstawił ofertę, którą związki zawodowe uznały za dalece niewystarczającą.

Zarząd ZUS podtrzymał propozycję wzrostu wynagrodzenia zasadniczego o 200 zł brutto na etat. Choć z dodatkowymi składnikami kwota ta wzrasta do 284 zł, wciąż jest to zaledwie ułamek kwoty 1200 zł, o którą walczą pracownicy.

Aby załagodzić sytuację, pracodawca zaproponował zwiększenie jednorazowej nagrody z 2000 zł do średnio 3400 zł brutto na etat, co po przeliczeniu na miesięczne dochody daje dodatkowe 283 zł. Władze instytucji podkreślają, że wszystkie możliwości finansowe, w tym przesunięcia z inwestycji i oszczędności z pierwszego kwartału, zostały wyczerpane.

reklama

"Standardy białoruskie": Ostre słowa lidera Związkowej Alternatywy

Sytuacja nabrała dramatyzmu nie tylko ze względu na pieniądze, ale również na status prawny samej Związkowej Alternatywy. Piotr Szumlewicz w ostrym stanowisku zarzuca zarządowi ZUS próby delegalizacji związku i zastraszanie pracowników.

– Wracają mroczne czasy, które wydawały się być dawno za nami. W demokratycznej Polsce państwo grozi delegalizacją niezależnego związku zawodowego. Nadzorowany przez Nową Lewicę Zakład Ubezpieczeń Społecznych wysłał do wszystkich pracowników mail, w którym informuje, że nie będzie uznawał istnienia Związkowej Alternatywy i zerwie wszelkie rozmowy z nią – alarmuje Szumlewicz.

Lider Związkowej Alternatywy odpiera argumenty pracodawcy dotyczące rzekomego braku podstaw prawnych do działania związku, przypominając o ponad 3300 członkach i wyrokach sądu z 2025 roku, które potwierdziły wiarygodność ich struktur. Dla związkowców postawa nadzorowanego przez Nową Lewicę Zakładu jest „całkowicie bezzasadna i bezprawna”.

reklama

Centrala ZUS w Warszawie nie odpowiedziała na nasze pytania dotyczące zarzutów podnoszonych przez związkowców. 

Magdalena Sasim z Departamentu Legislacyjno-Prawnego Wieloosobowe Stanowisko ds. Informacji Publicznej napisała, że "zapytanie prasowe z 15 kwietnia 2026 r., w związku z art. 3a ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1914)  zostało potraktowane jako wniosek o udostępnienie informacji publicznej".

Co to oznacza? Ten prawny trik polegający na przekwalifikowaniu pytania prasowego na wniosek o informację publiczną pozwala na udzielenie odpowiedzi w terminie od dwóch tygodni do nawet dwóch miesięcy, zamiast bezwłocznie.

reklama

Coraz bliżej referendum

Wobec braku porozumienia, proces przygotowań do akcji protestacyjnej ruszy w ciągu najbliższych dwóch, trzech tygodni. Pierwszym krokiem jest walka o dostęp do kontaktów pracowników, by móc przeprowadzić wiążące głosowanie.

To właśnie frekwencja będzie tu kluczowa. Aby wynik był ważny, zagłosować musi co najmniej połowa zatrudnionych. Poprzednie próby zakończyły się fiaskiem (42% frekwencji), mimo że większość głosujących chciała protestu.

Czarny scenariusz

Dla tysięcy Lublinian widmo strajku to nie tylko polityczny spór o płace, ale realne ryzyko finansowego paraliżu. Zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych, wypłata świadczeń wymaga terminowej weryfikacji wniosków, co przy odejściu pracowników od biurek stanie się niemożliwe.

reklama

Wstrzymanie pracy w oddziale przy ul. Zana uderzy bezpośrednio w portfele mieszkańców. Mowa tu o opóźnieniach w wypłacie zasiłków chorobowych i macierzyńskich, wstrzymaniu decyzji emerytalnych dla seniorów, oraz blokadę ważnych dla lokalnych firm zaświadczeń o niezaleganiu w składkach.

Nawet jeśli systemy informatyczne będą działać, brak urzędniczej weryfikacji „zamrozi” wnioski wymagające wyjaśnień. Narosłe w ten sposób zatory lubelska instytucja może rozładowywać przez wiele kolejnych miesięcy. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo