Zadanie obejmuje szeroki zakres robót drogowych i transportowych. Przebudowany zostanie układ uliczny w rejonie przystanku – m.in. ulice Trześniowska, Paprociowa i nowy odcinek drogi bez nazwy. Powstaną jezdnie, skrzyżowania, drogi dla pieszych i rowerów, zatoki autobusowe, odwodnienie oraz nowe oświetlenie.
Centralnym elementem inwestycji będzie węzeł przesiadkowy komunikacji miejskiej z wiatami przystankowymi i systemem dynamicznej informacji pasażerskiej. W jego otoczeniu przewidziano parking typu P+R, zatokę Kiss&Ride oraz stację ładowania autobusów elektrycznych. Na terenie obiektu powstanie również budynek socjalno-sanitarny dla kierowców z instalacją fotowoltaiczną, a cały obszar zostanie objęty monitoringiem wizyjnym.
Przebudowa sieci wodociągowej
W ramach prac MPWiK zaplanowano również budowę i przebudowę sieci wodociągowej oraz kanalizacji sanitarnej z przyłączami do posesji. Wykonawca będzie miał 18 miesięcy od podpisania umowy na zakończenie całości robót.
Znamy już oferty firm zainteresowanych wykonaniem zadania. Wszystkie mieszczą się w zarezerwowanej przez ZDiTM Lublin kwocie ok. 33,7 mln zł brutto. Strabag zaproponował 18 744 714 zł, WOD-BUD - 18 847 407 zł, PBI Infrastruktura - 21 230 795, a Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów - 18 363 031 zł. Wszystkie firmy zadeklarowały 5-letni okres gwarancji, dlatego w praktyce liczyć się będzie tylko cena.
Ekspert krytyczny
O parkingach park and ride w Lublinie pisał niedawno portal „Transport Publiczny”. Krytycznie wypowiadał się o nich Krzysztof Kowalik z lubelskiej Fundacji Wolności.
- Wchodząc na stronę Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego można odnieść wrażenie, że w Lublinie nie ma takich parkingów. Organizator transportu wcale o nich nie informuje. Parkingów P&R jest 5. Łącznie mają 331 miejsc parkingowych, z czego połowa przypada na Dworzec Lublin. Na P&R auto można zostawić bezpłatnie posiadając bilet. Każdy bilet. By parkować cały dzień wystarczy bilet jednoprzystankowy - normalny kosztuje mniej niż 1 złoty. To sprawia, że wiele osób korzysta z takich parkingów niezgodnie z ich przeznaczeniem. Przy Dworcu Lublin czy nad Zalewem Zemborzyckim parking P&R to najtańszy parking w okolicy, gdzie auto można zostawić idąc na spacer czy mecz na pobliskim stadionie - mówił Kowalik.
Jego doświadczenie pokazuje, że nikt nie kontroluje sposobu wykorzystania parkingów.
- Korzystałem z nich kilkanaście razy i nikt nie sprawdzał czy posiadam bilet. A jak sprawdzić, że dla pozostawionego auta ktoś kupił bilet jednorazowy? Na parkingu P&R auta nie można jednak pozostawić na noc. W przypadku parkingów "podmiejskich" wydaje się to uzasadnione, jednak przy Dworcu Lublin jest źródłem frustracji. Ludzie jadą do Warszawy na dwa dni i dowiadują się, że przy dworcu nie mogą zaparkować auta. Zgodnie z regulaminem użytkownicy mają obowiązek "opuszczenia parkingu P+R na czas trwania prac konserwacyjnych i porządkowych w godzinach 2.30 – 4.30" - zauważył rozmówca portalu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.