– Gratulacje dla Lecha Poznań. Wygrał zespół, który był lepszy i niestety przedłużył naszą serię bez wygranej z rzędu. W porównaniu z meczem z Widzewem dziś zobaczyłem inną drużynę Motoru, lepiej biegaliśmy, mieliśmy rekordowy wynik biegowy w całym sezonie. Mój zespół robił wszystko, by wyrównać. Szkoda straconej bramki, bo Lech miał inne, lepsze sytuacje, których nie wykorzystał, a akurat trafił w sytuacji w 40. minucie. Dwie-trzy interwencje Gaspera Tratnika trzymały nas przy życiu, a jedna z tych sytuacji powinna skończyć się golem. Jeżeli myślisz o czymkolwiek, to szkoda, że zwycięska bramka padła akurat w taki sposób. My próbowaliśmy się odgryźć. Były trzy sytuacje, w których mogliśmy się pokusić o trafienie. Goście nie wyszli na nas wysokim pressingiem, zagrali trochę inaczej, niż w poprzednich meczach. Rywal trochę dostosował się do nas, wyszedł na dwie szóstki. Za nami niezły, przyjemny mecz dla oka, nie byliśmy tłem dla mistrza Polski – podsumował sobotnie trener Mateusz Stolarski.
Lublinianie po raz ostatni cieszyli się ze zwycięstwa 20 marca, gdy na własnym stadionie pokonali 1:0 Zagłębie Lubin. Od tamtej pory zanotowali dwa remisy i trzy porażki. Na trzy kolejki do końca bieżących rozgrywek żółto-biało-niebiescy zajmują dwunaste miejsce w tabeli krajowej elity. – Nasza sytuacja w tabeli nie jest zła, remis Korony utrzymał nas w grze, Legia nam odskoczyła, ale dla nas niewiele się zmieniło. Mamy trzy oczka przewagi nad strefą spadkową, teraz będziemy chcieli zapunktować, uspokoić sytuację, ponieważ przez płaską tabelę sytuacja nadal jest niepewna – przyznał 33-letni szkoleniowiec.
W następnej serii spotkań "Motorowcy" zmierzą się na wyjeździe z Wisłą Płock. Tę konfrontację zaplanowano w niedzielę, 10 maja o godzinie 14:45. Sześć dni później lubelski zespół podejmie Cracovię, a sezon zakończy 23 maja meczem z Legią w Warszawie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.