Reklama

Reklama

Zmiana czasu 2023. Mieliście plany wyspać się w weekend? Nic z tego, śpimy krócej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: pixabay

Zmiana czasu 2023. Mieliście plany wyspać się w weekend? Nic z tego, śpimy krócej - Zdjęcie główne

Zmiana czasu to dodatkowy problem dla osób, które cierpią na bezsenność. | foto pixabay

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Masz wrażenie, że zaledwie kilka tygodniu temu zmienialiśmy czas? Nic bardziej mylnego! Minęło już pięć miesięcy, w weekend znowu musimy przestawić godzinę.

Reklama

Na zimowy czas zegarki przestawialiśmy w nocy z soboty 29 października na niedzielę 30 października 2022. Wówczas przestawialiśmy je z godziny 3.00 na 2.00, co oznaczało, że mogliśmy spać godzinę dłużej. Tym razem będzie odwrotnie, a więc będziemy musieli wstać godzinę wcześniej. Kiedy dokładnie?

Zmiana czasu na letni. Co to oznacza? 

Zmiana czasu na letni w Polsce odbywa się w ostatni weekend marca. W 2023 roku jest to noc z 25 na 26 marca. W niedzielę o godz. 2:00 przestawimy zegarki o godzinę do przodu. Po przestawieniu powinny one wskazywać 3:00. Wschód słońca nastąpi o 6:30, czyli godzinę później niż miało to miejsce dzień wcześniej (wówczas o 5:33). Podobnie sytuacja wygląda, jeżeli chodzi o zachód słońca. W sobotę zajdzie ono już o 18:00, a w niedzielę o 19.00. Oznacza to, że będzie dłużej jasno. I o to właśnie chodzi. 

Lawirowanie pomiędzy czasem letnim a zimowym ma sprawić, byśmy mogli efektywniej wykorzystywać światło słoneczne przez cały rok. Latem czas lokalny "przestawiamy" o godzinę do przodu w stosunku do czasu geograficznego, dzięki czemu słońce zachodzi o godzinę później. Zimą natomiast możemy korzystać z dziennego światła od samego świtu, nie tracąc tej jednej godziny.

Planujesz podróż? Zobacz, czy zmieni się rozkład jazdy

Przestawienie godziny zarówno jesienią, jak i wiosną, następuje zawsze w weekend, kiedy większość osób korzysta z wolnego dnia. Natomiast kiedy wstajemy, prawie każdy z naszych sprzętów elektronicznych – telefony komórkowe, tablety, laptopy, smartwatche, telewizory – wskazują już prawidłową, przestawioną automatycznie godzinę. Pamiętajmy jednak, aby przestawić tradycyjne, nakręcane budziki i zegary. 

Jeżeli jednak tej nocy mamy zamiar korzystać z ogólnodostępnej komunikacji, warto wcześniej dowiedzieć się, jak będzie wyglądał rozkład jazdy pociągów, autobusów, tramwajów, czy samolotów.

– informuje PKP. Natomiast jeżeli chodzi o komunikację miejską, to wiele  miast z powodu zmiany godziny wprowadza na ten czas specjalny rozkład jazdy. Zanim utkniemy na przystanku dowiedzmy się wcześniej, jak i czy w ogóle będą one kursować. 

Zmiana czasu 2023. Zobacz, jak pracodawca policzy twoją "dniówkę" 

Co z osobami, które tej nocy będą pracować krócej? W Kodeksie pracy niestety nie znajdziemy informacji, w jaki sposób pracodawca powinien rozliczać tę brakujące godzinę. Jednak, jak wyjaśnia portal kadry.infor.pl, przejście z czasu zimowego na letni jest czynnikiem niezależnym od pracownika, dlatego "nie ma podstaw do odliczenia wynagrodzenia za tę nieprzepracowaną godzinę". 

Wiele osób uważa, że zmiana czasu powoduje niepotrzebne zamieszanie. Dlatego we wrześniu 2018 roku, Komisja Europejska na prośbę obywateli, a także na podstawie szeregu badań naukowych, zaproponowała rezygnację z sezonowych zmian czasu. Niestety prace nad projektem przerwała pandemia COVID, a w 2021 r. komisja zaleciła państwom członkowskim kontynuowanie obecnych regulacji dotyczących zmiany czasu aż do 2026 r.  Do tego czasu zegarki będziemy przestawiać: 

Z czasu zimowego na czas letni

  • w 2023 r. – 26 marca
  • w 2024 r. – 31 marca
  • w 2025 r. – 30 marca
  • w 2026 r. – 29 marca.

 

Z czasu letniego na zimowy

  • w 2023 r. – 29 października
  • w 2024 r. – 27 października
  • w 2025 r. – 26 października
  • w 2026 r. – 25 października.
 

To tylko godzina, czy aż godzina? Dla niektórych zmiana czasu to duży problem

Zostawiając kwestie transportu i oświetlenia, czy zmiana czasu ma wpływ na osoby, które ten fakt po prostu... nieświadomie przesypiają? Okazuje się, że tak. 

Zmiana czasu o godzinę, niezależnie od tego, czy ma miejsce jesienią czy wiosną, nie jest dla naszego organizmu zbyt dużym obciążeniem, choć bywa nieprzyjemna. Psychiatra, który zajmuje się leczeniem zaburzeń dr Michał Skalski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w rozmowie z PAP Zdrowie, tłumaczy, że nawet ludzie, którzy nie mają problemów ze snem, muszą się przestawić na nowy tryb. Na szczęście już po 2-3 dniach ich mózgi są w stanie "nauczyć się" tego godzinnego przesunięcia. Zaznacza, że gorzej odczuwają to ci, którzy cierpią na zaburzenia snu, niezależnie od tego, czy ich problemem jest bezsenność, czy nadmierna senność.

W ich przypadku zmiana czasu nawet o godzinę to konieczność całkiem nowego treningu behawioralnego, dodatkowy stres i – jeśli leczą się ze swoich problemów – utrudnienie terapii

– przyznaje lekarz. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy