reklama

Rośnie liczba zachorowań na ten rodzaj nowotworu w województwie lubelskim

Opublikowano:
Autor:

Rośnie liczba zachorowań na ten rodzaj nowotworu w województwie lubelskim - Zdjęcie główne
Autor: Pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPrzyczyny niskiej zgłaszalności Polek na badania profilaktyczne w kierunku raka szyjki macicy są wieloczynnikowe i od lat analizowane przez instytucje zdrowia publicznego, w tym Narodowy Fundusz Zdrowia oraz Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH. Dane i badania społeczne wskazują na kilka powtarzających się barier. Wśród nich bariery psychologiczne, złe doświadczenie ze służbą zdrowia i najpotężniejszy ze wszystkiego... strach.

Raport Krajowy Rejestr Nowotworów za 2023 rok to ostatni dokument, który przedstawia dane dotyczące dokładnej liczby zachorowań na raka szyjki macicy w Polsce. Zestawienie obejmuje również szczegółowe informacje dla województwa lubelskiego, z podziałem na grupy wiekowe. Wyniki wskazują na wyraźną zależność między wiekiem a liczbą odnotowanych przypadków.

Zgodnie z tabelą, w grupie 15–19 lat wskaźnik wynosi 23,62. W grupie 20–24 lata odnotowano 43,77, natomiast w przedziale 25–29 lat – 38,84. Wyraźny wzrost obserwowany jest od 30. roku życia. W grupie 30–34 lata wskaźnik osiąga poziom 100,02, a w przedziale 35–39 lat – 137,98.

W kolejnych grupach wartości rosną: 40–44 lata – 223,36, 45–49 lat – 372,90, 50–54 lata – 494,78 oraz 55–59 lat – 668,49. Wśród kobiet w wieku 60–64 lata wskaźnik wynosi 889,84, natomiast w grupie 65–69 lat – 1148,06. Najwyższe wartości odnotowano w przedziale 75–79 lat – 1434,71. W grupie 70–74 lata wskaźnik wynosi 1347,22, a w najstarszej analizowanej kategorii, 80–84 lata, obserwowany jest spadek do poziomu 1217,12.

reklama

Dane pokazują systematyczny wzrost liczby zachorowań wraz z wiekiem – od najniższych wartości wśród najmłodszych kobiet, przez stopniowy wzrost po 30. roku życia, aż do najwyższych wskaźników w grupach powyżej 70 lat. Niewielkie obniżenie liczby przypadków w grupie 80–84 lata nie zmienia ogólnego trendu.

źr. Onkologia.org.pl

Równolegle prowadzone są kampanie promujące badania cytologiczne oraz szczepienia przeciw wirusowi HPV. Mimo tych działań poziom zgłaszalności na badania profilaktyczne pozostaje niższy niż w wielu krajach europejskich. Dane porównawcze wskazują, że Polska znajduje się poniżej średniej unijnej pod względem udziału kobiet objętych regularną profilaktyką.

reklama

Dlaczego Polki nie chcą się badać?

Dane europejskie pokazują, że w krajach, w których funkcjonują dobrze zorganizowane programy badań przesiewowych z aktywnym systemem przypomnień oraz możliwością wykonania testu HPV w warunkach domowych, poziom zgłaszalności jest wyższy. W Polsce trwają prace nad modyfikacją modelu profilaktyki, w tym nad szerszym wykorzystaniem testów molekularnych oraz zwiększeniem roli podstawowej opieki zdrowotnej w kierowaniu pacjentek na badania. Wydaje się więc, że powinnyśmy czuć się bezpieczne?

Wśród najczęściej wymienianych powodów, dla których polskie kobiety "przeciągają" wizytę u ginekologów, znajdują się wstyd, obawa przed bólem podczas badania oraz lęk przed wynikiem. Część kobiet unika cytologii z powodu strachu przed diagnozą nowotworową. Notorycznie pojawia się także przekonanie, że brak objawów oznacza brak choroby.

reklama

Choć kampanie informacyjne są prowadzone regularnie, poziom wiedzy dotyczący związku między wirusem HPV a rakiem szyjki macicy nadal bywa ograniczony. Część kobiet nie zna zalecanej częstotliwości badań ani wieku, w którym należy je wykonywać.

Problemy z podjęciem szybkiej decyzji o odwiedzeniu gabinetu ginekologicznego obejmują utrudniony dostęp do lekarza ginekologa w mniejszych miejscowościach, długi czas oczekiwania na wizytę oraz niedogodne godziny przyjęć. W praktyce oznacza to konieczność brania dnia wolnego z pracy. Kobiety wskazują się również na ograniczoną skuteczność systemu imiennych zaproszeń na badania przesiewowe.

Brak pieniędzy także jest powodem? Dla niektórych kobiet - tak. Niższy poziom dochodów (często idące w parze z wykształceniem) koreluje z rzadszym korzystaniem z badań profilaktycznych. Wpływ mają także obowiązki opiekuńcze i brak czasu.

reklama

Niektóre kobiety deklarują wcześniejsze negatywne doświadczenia podczas wizyt ginekologicznych, co zniechęca do ponownych badań. Czytamy o tym na wielu grupach Spotted z Lubelszczyzny, gdzie przede wszystkim młode kobiety wymieniają się informacjami o polecanych (i na odwrót - nieprzyjemnych) gabinetach. W tych wpisach pojawia się wielokrotnie problem braku poczucia komfortu i niewystarczającej komunikacji ze strony personelu medycznego.

Warto, naprawdę

Wizyta u lekarza w ramach profilaktyki raka szyjki macicy ma znaczenie medyczne i epidemiologiczne. Nowotwór ten w większości przypadków rozwija się powoli i przez długi czas nie daje objawów. Regularne badania pozwalają wykryć zmiany przednowotworowe, zanim przekształcą się w postać inwazyjną.

Rak szyjki macicy jest silnie związany z zakażeniem wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV). Badanie cytologiczne oraz test HPV umożliwiają wykrycie nieprawidłowości na wczesnym etapie. Wykrycie zmian w stadium przedrakowym oznacza możliwość wdrożenia leczenia zachowawczego, bez konieczności rozległych zabiegów chirurgicznych czy terapii onkologicznej.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo