Internautów zaglądających na stronę Spółdzielni Mieszkaniowej „Czuby” w Lublinie wita stanowisko Rady Nadzorczej. Dotyczy procedowanego właśnie w Lublinie planu ogólnego. Będzie on nowym nadrzędnym dla miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego aktem planowania przestrzennego. Procedowany obecnie plan budzi wątpliwości i obawy części mieszkańców. Pisaliśmy o tym w ostatnim czasie niejednokrotnie.
Stanowisko Rady Nadzorczej SM „Czuby”
Oto treść stanowiska:
„Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej „Czuby” w Lublinie, reprezentując około 40 tys. mieszkańców zgłasza stanowczy sprzeciw dotyczący wprowadzenia stref wielofunkcyjnych z zabudową mieszkaniową i usługową w miejscach obecnie istniejących parkingów, stref zielonych, ciągów pieszych, itp. Rada Nadzorcza nie zgadza się również na dogęszczenie zabudowy zarówno wielorodzinnej jak i usługowej na terenach naszych osiedli oraz na działkach z nimi sąsiadujących.
Nasze osiedla są kompletne, wymagają tylko dostosowania ich do potrzeb mieszkańców w formie tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych, zieleni czy miejsc rekreacji. Odbieramy wiele sygnałów od niezadowolonych mieszkańców, którzy obawiają się jeszcze większego zakorkowania dzielnic Czuby Południowe i Czuby Północne, pogorszenia ich warunków życia, jak i problemów z dostarczeniem mediów oraz odprowadzaniem kanalizacją ścieków i wód deszczowych. Główne sieci wodociągowe, kanalizacyjne czy energetyczne naszych osiedli nie były projektowane na tak silne ich obciążenie jak będzie się to wiązało z planowanym dogęszczeniem zabudowy.”
Troska o zachowanie jakości życia mieszkańców Lublina
Pod stanowiskiem podpisała się m.in. zastępczyni przewodniczącego Rady Nadzorczej Magdalena Boguta. Pytam ją, co skłoniło radę nadzorczą do przyjęcia i opublikowania stanowiska.
- Przede wszystkim troska o zachowanie jakości życia mieszkańców – odpowiada. – Nasze stanowisko to także wyraz odpowiedzialności i troski o rozwój miasta. Chcemy wspólnie zadbać, aby był on zrównoważony i racjonalny, zgodny z zasadami nowoczesnego planowania urbanistycznego.
Magdalena Boguta zaznacza, że rozwój miasta powinien uwzględniać interes społeczny. Rozumie przez to m.in. bezpieczeństwo infrastrukturalne, ochronę ładu przestrzennego i pierwotnych założeń urbanistycznych.
- Zagęszczanie zabudowy stoi z tym wszystkim w sprzeczności - kontynuuje. – Dlatego nie zgadzamy się na to, co miasto nam szykuje. Nie zgadzamy się z uwagi na konsekwencje: infrastruktura techniczna stanie się niewydolna, przepadną tereny zielone, będące naszym wspólnym cennym dobrem. A wszystko przełoży się na gorszą jakość życia obecnych mieszkańców. A także tych, któtrzy będa tu żyli w przyszłości.
Moja rozmówczyni podkreśla też, że zapisy planu ogólnego znajdują się w konflikcie z zasadą zrównoważonego rozwoju.
Furtka otwierająca drogę do zmian
Sekretarz Rady Nadzorczej SM "Czuby" Katarzyna Podlecka nazywa plan ogólny w formie, w jakiej został przedstawiony do zaopiniowania radom dzielnic furtką, która otwiera drogę do niechcianych przez wielu mieszkańców zmian.
- W planie ogólnym są bardzo konkretne zapisy – podkreśla. - Obawiamy się, że miasto planuje utworzenie stref, w których możliwe będzie budowanie bloków wielorodzinnych w miejscach, gdzie obecnie znajdują się parkingi i tereny zielone. Z wszystkimi tego konsekwencjami dla jakości życia mieszkańców.
Wymienia przykłady lokalizacji, które są zagrożone.
– W miejscu parkingu przy ul. Herbowej będzie mógł powstać budynek wielorodzinny do 12 kondygnacji. Podobnie przy ul. Ułanów. Na parkingu przy ul. Tymiankowej i Bocianiej także będzie dopuszczona kilkukondygnacyjna zabudowa. Przy ul. Romantycznej w miejscu zieleni pojawia się miejsce na kolejny wieżowiec.
Katarzyna Podlecka tłumaczy, że nowe budynki w starych osiedlach to zwiększanie problemów z parkowaniem. Z jednej strony bowiem zlokalizowanie inwestycji na miejscu parkingu zmniejsza liczbę dostępnych miejsc parkingowych. A z drugiej przybywa nowych mieszkańców i kolejnych samochodów.
- Mieszkam w pobliżu ul. Jutrzenki – tłumaczy. – Tam jakiś czas temu powstało kilka nowych budynków. W godzinach szczytu coraz trudniej wjechać z Filaretów w Jutrzenki i wyjechać z niej. Takie są skutki.
„Obawy wynikające z błędnej interpretacji nowych przepisów”
Miasto konsekwentnie stoi na stanowisku, że mieszkańcy obawiający się skutków uchwalenia planu w zaproponowanej formie, źle interpretują przepisy. Teza ta została dziś powtórzona na oficjalnej stronie Lublin.eu.:
„(…) dodatkowo wyjaśniamy, że na etapie opiniowania projektu, poprzedzającym konsultacje społeczne, pojawiały się nieuzasadnione obawy wynikające z błędnej interpretacji nowych przepisów. Dotyczyły one m.in. przekonania o planowanej likwidacji terenów zieleni oraz miejsc parkingowych w niektórych częściach miasta. W rzeczywistości plan ogólny nie wprowadza takich zmian. Dla przykładu, w dzielnicach o przeważającej zabudowie mieszkaniowej wielorodzinnej (m.in. Rury, Czuby Północne i Południowe, Czechów Północny i Południowy) projekt planu ogólnego wyznacza strefy wielofunkcyjne z zabudową mieszkaniową wielorodzinną. Oznacza to możliwość współistnienia różnych funkcji – w tym zabudowy mieszkaniowej, usług, infrastruktury komunikacyjnej (np. dróg dojazdowych i parkingów) oraz zieleni urządzonej. Dotychczasowe funkcje terenów nie są likwidowane, lecz porządkowane w ramach nowego systemu planowania przestrzennego.”
Ruszyły konsultacje społeczne planu ogólnego Lublina
Ratusz w tym samym miejscu informuje o rozpoczętych dziś konsultacjach społecznych projektu planu ogólnego dla Lublina.
„Jego opracowanie wynika ze zmian w przepisach krajowych i jest obowiązkowe dla wszystkich gmin w Polsce. Dokument zastąpi obecnie obowiązujące studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego i w przyszłości będzie podstawą do sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz wydawania decyzji o warunkach zabudowy.” – czytamy w artykule.
A także:
„Plan ogólny ma charakter strategiczny. W ramach stref planistycznych określa główne zasady zagospodarowania terenów, w tym kierunki rozwoju zabudowy mieszkaniowej, usługowej, infrastrukturalnej i rekreacyjnej oraz ochrony terenów zieleni. W uogólnieniu określa katalog funkcji, które mogą być dopuszczone na danym obszarze w przyszłości, natomiast nie rozstrzyga szczegółowo o sposobie zagospodarowania poszczególnych nieruchomości. Oznacza to, że nie zastępuje obowiązujących planów miejscowych.
Szczegółowe parametry zabudowy dla poszczególnych terenów będą określane na etapie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Projekt planu ogólnego wyznacza strefy wielofunkcyjne z zabudową mieszkaniową jednorodzinną, wielorodzinną, zagrodową, strefy usługowe, gospodarcze, handlu wielkopowierzchniowego, strefy komunikacyjne, infrastrukturalne, zieleni i rekreacji, strefy otwarte, cmentarzy oraz górnictwa. Największy udział w strukturze miasta stanowią tereny otwarte, zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna oraz strefa zieleni i rekreacji."
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.