reklama

Czy lubelską ,,Pszczółkę" czeka prywatyzacja? Poseł Moskal informuje o planach ministerstwa

Opublikowano:
Autor:

Czy lubelską ,,Pszczółkę" czeka prywatyzacja? Poseł Moskal informuje o planach ministerstwa - Zdjęcie główne
Autor: Dominika Polonis/archiwum | Opis: Poseł PiS Michał Moskal

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaPoseł Michał Moskal (PiS) złożył interpelację w tej sprawie w kwietniu. Dziś informuje, jakiej odpowiedzi się doczekał.
reklama

Na początek kontekst. W informacji prasowej, która dziś trafiła do mediów czytamy, że zaczęło się od wywiadu ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna dla Wyborczej.biz z sierpnia 2025 r.

A co z tymi cukierkami na biurku?

„Kiedy dziennikarz pokazał leżące na biurku ministra cukierki „Pszczółki" i zapytał: „Państwo powinno produkować słodycze?", Balczun nie odniósł się do pytania wprost, ale odpowiedział: „Jest szereg spółek mniejszych, które takiego znaczenia dla państwa nie mają. Tu widzę rolę Agencji Rozwoju Przemysłu".

Dopytywany, czy narzędziem może być prywatyzacja, nie wykluczył żadnej opcji — ARP miała szukać dla nich „różnych adekwatnych rozwiązań poprzez zmniejszanie udziałów, pozyskiwanie inwestorów, wejście na giełdę czy dezinwestycję".

reklama

Wypowiedź wywołała zrozumiały niepokój wśród pracowników lubelskiego zakładu i ich rodzin. I to właśnie ta wypowiedź skłoniła posła Moskala do złożenia interpelacji, i jak czytamy w komunikacie, zażądania jasnych deklaracji ministerstwa.

Nie tylko wypowiedź z wywiadu

W informacji prasowej czytamy też, że „na kilka dni przed złożeniem interpelacji sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej.” Co się stało?

„2 marca 2026 r. wiceminister MAP Grzegorz Wrona wizytował lubelski zakład i zapowiedział na konferencji prasowej coś, co brzmiało jak całkowita zmiana kursu: „Pszczółka" ma produkować energetyczną żywność o 20–30-letnim terminie ważności z przeznaczeniem dla Wojska Polskiego i NATO. Wrona mówił o liofilizacji owoców miękkich, o wykorzystaniu polskich cukrowni, o „określonym rynku zbytu", o tym, że zakład „dysponuje potencjałem, który pozwoli rozwinąć to w taki sposób, że będzie to zakład strategiczny również dla państwa polskiego".

reklama

Co znajduje się w odpowiedzi na interpelację?

„Lubelska Fabryka Cukierków „Pszczółka" zostanie przekształcona w producenta specjalistycznej żywności dla wojska i NATO" — potwierdza Ministerstwo Aktywów Państwowych w oficjalnej odpowiedzi z 11 maja 2026 r. na interpelację posła Michała Moskala (PiS). Resort zapewnia jednocześnie, że prywatyzacja zakładu nie jest w żaden sposób planowana.” – czytamy w nadesłanym przez biuro poselskie piśmie.

Ale zawsze jest jakieś ale

„(odpowiedź – red.) Nie wyjaśnia jednak sprzeczności: dlaczego spółka, której ma przypaść rola strategiczna w systemie bezpieczeństwa żywnościowego państwa, nadal nie zostanie wpisana na rządową listę podmiotów o kluczowym znaczeniu dla gospodarki.” – czytamy w komunikacie.

reklama

I dalej:

„Jedno zdanie z pisma szczególnie przykuwa uwagę. Mimo całej retoryki o żywności dla wojska i budowaniu bezpieczeństwa żywnościowego, minister „nie realizuje działań zmierzających do wpisania Fabryki Cukierków «Pszczółka» sp. z o.o. do wykazu spółek o istotnym znaczeniu dla gospodarki Państwa". Ten wykaz, określony rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z 24 września 2021 r., obejmuje 32 podmioty — jest na nim sama Krajowa Grupa Spożywcza jako spółka matka, ale jej lubelska córka nie figuruje i figurować nie będzie."

Co dalej w tej sprawie?

„Cieszy mnie, że resort potwierdza brak planów prywatyzacji «Pszczółki» — to ważna informacja dla ponad 250 pracowników lubelskiego zakładu i ich rodzin. Niepokoją mnie jednak dwie sprawy. Po pierwsze, resort nie wyjaśnił mi, jak ma się sierpniowy wywiad ministra Balczuna o roli ARP wobec mniejszych spółek do marcowej zapowiedzi o produkcji dla NATO — to są dwie zupełnie różne wizje w ciągu zaledwie kilku miesięcy, i pracownicy mają prawo wiedzieć, która jest aktualna. Po drugie, nie rozumiem, jak można zapowiadać, że Pszczółka stanie się «zakładem strategicznym dla państwa polskiego» — bo takich słów użył wiceminister Wrona w Lublinie — a jednocześnie informować mnie, że nie będzie wpisana na listę spółek strategicznych. To jest wewnętrznie niespójne" — komentuje poseł Michał Moskal. 

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo