W poprzedni piątek siatkarze z Lublina zaliczyli bolesną porażkę 0:3 z Wartą Zawiercie, a rywalizacja z Treflem Gdańsk miała być dla nich szybką szansą na zmazanie plamy. W pierwszym składzie znów zabrakło jednak Wilfredo Leona, który to zmaga się z problemami zdrowotnymi.
Lider Lublinian pojawiał się na parkiecie, ale bez niego partnerzy również radzili sobie świetnie od samego początku meczu. Pierwszy set padł ich łupem po wygranej 25:20, a w drugim było jeszcze lepiej. Podopieczni Stephane'a Antigi pozwolili miejscowym na zdobycie tylko 18 punktów i łatwo prowadzili 2:0.
W trzeciej odsłonie mistrzowie Polski złapali wyraźną zadyszkę i tym razem to oni dali się rozbić rywalom. Partię przegrali 17:25 i mogli martwić się przed kolejną. Ta była dość wyrównana, a na początku prowadzenie zmieniało się często. Dopiero od stanu 10:10 przewagę zaczęli uzyskiwać goście, ale długo nie mogli odskoczyć na więcej niż trzy "oczka". Udało im się to jednak w odpowienim, kluczowym momencie gry - do stanu 22:18. Gospodarze nie mieli już odpowiedzi na rozpędzonych Lublinian, którzy wygrali seta 25:19, a całe spotkanie 3:1.
Kolejny mecz siatkarze Bogdanki LUK rozegrają już 21 marca, a tym razem zmierzą się z Norwidem Częstochowa. Mecz w hali Globus rozpocznie się o 20:00.
Trefl Gdańsk - Bogdanka LUK Lublin 1:3 (20:25, 18:25, 25:17)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.