reklama

Ale mecz! Walka o złoto nadal trwa. Bogdanka LUK pokazała klasę

Opublikowano:
Autor:

Ale mecz! Walka o złoto nadal trwa. Bogdanka LUK pokazała klasę - Zdjęcie główne
Autor: Bogdanka LUK Lublin | Opis: Drugi finał dla Lublina!

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportZnakomity mecz w hali Globus rozegrali siatkarze Bogdanki LUK Lublin i Aluronu CMC Warty Zawiercie. Lepsi okazali się mistrzowie Polski, którzy wyrównali finałową serię do stanu 1:1. Łatwo jednak nie było.
reklama

W pierwszym meczu lepsi okazali się zawodnicy z Zawiercia, którzy ograli Lublinian aż 3:0 i to bez większych problemów. W hali Globus zapowiadała się więc walka o pozostanie w grze, a szansa na rewanż przed własną publicznością.

Łatwo jednak nie było, bo już w pierwszym secie Warta pokazała bardzo wysoką formę. Co prawda początek był wyrównany, ale w dalszej cześci tej odsłony to gości świetnie funkcjonowali w w defensywie. Ich skuteczne bloki i dobra obrona pozwalały im seryjnie zdobywać punkty i odskakiwać miejscowym. Finalnie przyniosło im to wygraną 25:21 i prowadzenie 1:0. Zupełnie inaczej wyglądała druga partia, na którą Lublinianie wyszli piekielnie nakręceni. Niemal po każdym punkcie widać było ogromną radość, a wynik 12:5 pozwalał wierzyć, że lada moment będzie remis. Skutecznie atakowali Jackson Young i Wilfredo Leon, a przebitki również padały łupem LUK-u. W połowie odsłony nastąpił jednak zwrot i Zawiercie zaczęło odrabiać straty, niwelując przewagę Lublina do jednego punktu. Na szczęście po czasie dla trenera Stephane'a Antigi miejscowi znów wrócili do dobrej gry, a goście popełniali błędy. Dzięki temu mistrzowie Polski wygrali 25:21 i wyrównali stan rywalizacji na 1:1. 

reklama

Kolejna odsłona była inna od poprzednich, bo oba zespoły trzymały się w bliskim dystansie niemal przez cały czas jej trwania. W kluczową fazę LUK wszedł na prowadzeniu 22:20. O kolejne punkty nie było im łatwo, ale po ataku w siatkę rywali mieli piłkę setową przy stanie 24:22. Zawiercie jeszcze zdobyło jeden punkt, ale grę blokiem zakończył Marcin Komenda i było 2:1 dla gospodarzy. 

Pierwszy punkt w czwarty secie padł łupem LUK-u, ale pierwsze dwupunktowe prowadzenie mieli Zawiercianie. Dalej ich gra wyglądała jeszcze lepiej i zyskali bezpieczną przewagę pięciu-sześciu "oczek". Wydawało się, że ta partia będzie dla miejscowych stracona, ale od stanu 12:18 LUK siedem kolejnych punktów i tą kapitalną serią wyszedł na prowadzenie 19:18. Końcówka była bardzo wyrównana i gra toczyła się punkt za punkt, a przy stanie 21:21 nie obyło się bez kontrowersyjnej decyzji arbitra i punktu dla Aluronu. Pierwszą piłkę setową mieli goście, ale na 24:24 wyrównał Wilfredo Leon. Kolejną również miała Warta, ale punkt zdobył Mateusz Malinowski, a następnie goście się pomylili i Lublin miał piłkę meczową. Tej nie udało się wykorzystać i gra trwała dalej. Kolejny match ball LUK miał przy stanie 28:27. Tym razem mistrzom Polski udało się zatrzymać rywali blokiem i wygrać całe spotkanie 3:1.

reklama

Zwycięstwo LUK-u oznacza, że w serii finałowej jest 1-1. Mistrzem Polski zostanie zespół, który jako pierwszy wygra trzy spotkania. Kolejne odbędzie się 2 maja o 14:45 w Sosnowcu, a kolejne w środę 6 maja w Lublinie. 

Bogdanka LUK Lublin - Aluron CMC Warta Zawiercie (21:25, 25:21, 25:23, 29:27)

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo