W miniony weekend koszykarze PGE Startu Lublin wyraźnie przegrali ze Stalą Ostrów Wielkopolski i do tego mecz okupiony został poważną kontuzją. Niedługo po pojawieniu się na parkiecie upadł Roman Szymański i w asyście kolegów musiał opuścić boisko. Uraz wyglądał na poważny, a po badaniach niestety się to potwierdziło.
"Podczas ostatniego meczu Roman Szymański doznał zerwania ścięgna Achillesa lewej nogi" - przekazał Start w mediach społecznościowych. Podkoszowy, który jest jednym z ulubieńców kibiców i w Lublinie gra od 2017 roku, przejdzie operację i w tym sezonie nie pojawi się już na parkiecie. Niewykluczone, że 34-latek również w następnych rozgrywkach nie pogra zbyt wiele.
"Trzymamy kciuki za szybki powrót Romka na parkiet i życzymy mu dużo zdrowia" - dopisał Start, a w komentarzu fani wysłali wsparcie doświadczonemu zawodnikowi, który w Lublinie dwukrotnie świętował wicemistrzostwo Polski i na ligowych parkietach rozegrał dla czerwono-czarnych 247 meczów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.