Reklama

Reklama

Motor Lublin rozbił w sparingu Resovię Rzeszów

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Motor Lublin

Motor Lublin rozbił w sparingu Resovię Rzeszów - Zdjęcie główne

foto Motor Lublin

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Sport Piłkarze lubelskiego Motoru mają za sobą pierwszy sparing w 2023 roku. Podopieczni trenera Goncalo Feio w efektownym stylu pokonali grającą o ligowy szczebel wyżej Resovię 5:1.

Reklama

Konfrontacja odbyła się na jednym z boisk Lubelskiej Akademii Futbolu, ale nie mogli w niej uczestniczyć zarówno przedstawiciele mediów, jak i kibice. Smaczku rywalizacji dodawał fakt, że zespół z Podkarpacia prowadzi obecnie Mirosław Hajdo, który był szkoleniowcem Motoru od lipca 2019 do połowy grudnia 2020 roku. Pomimo faktu, że mecz nie miał stawki, powrót doświadczonego trenera do Lublina nie należał do udanych. Jego drużyna doznała bowiem wysokiej porażki.

Po 45 minutach nic nie wskazywało na tak wysoki triumf gospodarzy. Do przerwy padł remis 1:1, a obie drużyny strzelały gole z rzutów karnych. Wynik otworzył po 180 sekundach gry Piotr Ceglarz, natomiast do wyrównania doprowadził Marek Mróz.

W drugiej połowie "Motorowcy" mieli zdecydowaną przewagę, czego potwierdzeniem były aż cztery bramki. Do siatki dwukrotnie trafił testowany Kacper Wełniak, który wpisał się na listę strzelców po podaniach Michała Króla. Gola zdobył także Piotr Kusiński, pod koniec spotkania asystujący ponadto przy bramce Rafała Króla.

Wspomniany wcześniej Wełniak to zawodnik z rocznika 2000, który trenował z żółto-biało-niebieskimi jeszcze w grudniu ubiegłego roku i wystąpił już w przegranym 0:4 sparingu z Legią Warszawa. 22-latek jest obecnie piłkarzem pierwszoligowego Podbeskidzia Bielsko-Biała, do którego trafił latem 2021 roku. Jak dotąd nie odegrał jednak znaczącej roli w zespole "Górali" i zdaniem serwisu bielsko.biala.pl, klub chce go wiosną oddać na wypożyczenie.

W szeregach Motoru nie brakuje kontuzjowanych. W kadrze na sobotni sparing po stronie nieobecnych w lubelskim zespole znaleźli się zmagający się z urazami: Ezana Kahsay, Mikołaj Kosior, Michał Litwa, Kamil Rozmus, Damian Sędzikowski, Kamil Wojtkowski, Filip Wójcik oraz Michał Żebrakowski. Pierwsze minuty w żółto-biało-niebieskich barwach zanotował natomiast sprowadzony w tym tygodniu 17-letni Filip Luberecki. Niewykluczone, że w najbliższym czasie do klubu dołączą kolejni młodzieżowcy przebywający obecnie na testach.

Co ciekawe, po każdej z połów zorganizowano konkurs rzutów karnych. Z jedenastu metrów celniej strzelali rzeszowianie, którzy dwa razy wygrali 4:3. Nieskuteczne uderzenia z "wapna" po stronie Motoru oddali Mariusz Rybicki i Przemysław Szarek (po pierwszej odsłonie) oraz Sebastian Rudol i Arkadiusz Najemski.

- To był bardzo pożyteczny sparing, choć tempo było takie, jak w meczu oficjalnym - przyznał po końcowym gwizdku trener Goncalo Feio. - Obie drużyny chciały wygrać i podeszły do gry w odpowiedni sposób. Pomimo faktu, że zobaczyliśmy dwie różne połowy, to poziom naszej gry był podobny. Trzeba szczerze powiedzieć, że przeciwnik lepiej prezentował się przed przerwą, niż po zmianie stron. Myślę, że musimy poprawić szczegóły, jeśli chodzi o wysoki pressing, bo to nasza dominująca faza gry. Możemy także podejmować lepsze decyzje po odbiorach piłki. Z drugiej strony uważam, że ten zespół dokonał kapitalnego postępu, jeśli chodzi o operowanie piłką, zarówno pod presją na własnej połowie, jak i na połówce przeciwnika. Cieszy, że prezentujemy dużo większą kulturę gry i stwarzamy sytuacje w ataku, podobnie jak fakt, że podnieśliśmy rywalizację na każdej pozycji. Poza tym nowi zawodnicy wnieśli dodatkową energię, jakość i ambicję. Biorąc pod uwagę ciężki tydzień i sporo obciążeń pod względem treningowym, to było pozytywne spotkanie, nie tylko przez pryzmat wyniku. Na pewno należy pracować nad rzutami karnymi, bo to ten okres w sezonie, gdy sparingi muszą nam wskazywać drogę, gdzie dalej podążać i co jeszcze poprawiać - dodał.

W następny weekend żółto-biało-niebiescy mają zagrać dwa sparingi jednego dnia. Zmierzą się wówczas z ekstraklasową Jagiellonią Białystok oraz z występującym w III lidze KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.

Motor Lublin - Resovia Rzeszów 5:1 (1:1)
Bramki: Ceglarz 4 (z karnego), Kusiński 53, zawodnik testowany 73, 90, R. Król 81 - Mróz 31 (z karnego)

Motor: Budziłek - zawodnik testowany I, Szarek, Zbiciak, Staszak, Gąsior, Rybicki, Złomańczuk, Ceglarz, Lis, Szuta. (II połowa) Budziłek - Rudol, Cichocki (70 Pytka), Najemski, zawodnik testowany II, Reiman, Kusiński, M. Król, R. Król, Luberecki, Wełniak

Resovia: Pindroch - Mikulec, Komor, Hoogenhout, Adamski, Mróz, Wasiluk, Bąk, Antonik, Vieira, Górski. (II połowa) zawodnik testowany - testowany II, Chuchro, Bondarenko, Kałahur, Wasiluk (76 Filip Mikrut), testowany III, Szymkiewicz, Antonik (76 Pieniążek) - Vieira (76 Maćkowiak), Sylvestr

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy