Siebie wybielają, winę zrzucają na kompanów. Stanęli przed sądem za brutalne katowanie i poniżanie mężczyzny [ZDJĘCIA] "Ktoś kazał mu szczekać, na pewno nie ja". "Mówiłem, żeby dali mu spokój". "Nie przyznaję się do używania jakichkolwiek narzędzi". Tak tłumaczyła się w piątek w sądzie piątka oskarżonych o brutalne uwięzienie, skatowanie i poniżenie 44-letniego mężczyzny. Skruszeni przepraszali, oferowali (...)
Siebie wybielają, winę zrzucają na kompanów. Stanęli przed sądem za brutalne katowanie i poniżanie mężczyzny [ZDJĘCIA] "Ktoś kazał mu szczekać, na pewno nie ja". "Mówiłem, żeby dali mu spokój". "Nie przyznaję (...)