reklama
reklama

„Krym – niedokończona podróż – 200 lat”. Wyjątkowa wystawa w centrum Lublina

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Warsztaty Kultury / materiały prasowe

„Krym – niedokończona podróż – 200 lat”. Wyjątkowa wystawa w centrum Lublina - Zdjęcie główne

foto Warsztaty Kultury / materiały prasowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Zapowiedzi imprez w LublinieWystawa „Krym – niedokończona podróż – 200 lat” jest wspólnym dziełem Ryszarda Karczmarskiego i Romana Krawczenki. Pomysł powstał w 2012 roku w Chełmie, a zrealizowany został rok później, gdy Karczmarski gościł u Krawczenki na Krymie. Fotografowie, zainspirowani sonetami mickiewiczowskimi, wyruszyli we wspólną podróż, szukając miejsc i motywów, które były tak ważne dla późniejszego wieszcza epoki romantyzmu. Przez cały wrzesień ekspozycję można oglądać w Zaułku Hartwigów. W listopadzie 1824 roku Adam Mickiewicz przybył do Petersburga, rozpoczynając tym samym swoje trwające do końca życia wygnanie. Na przełomie 1824 i 1825 roku wyrusza saniami do Odessy, gdzie nawiązuje płomienną relację z Karoliną Sobańską, kochanką generała Jana Witta. Wraz z nowymi znajomymi poeta udaje się w podróż na Krym, podczas której odwiedza stepy, żegluje okrętem i wspina się po górach. Jego emocje i reakcje na piękno tych krajobrazów są bardzo silne, ale uroda Krymu nie tłumi w nim mimo wszystko tęsknoty za Litwą. Owocem tej wyprawy są „Sonety krymskie” – uznawane za najwybitniejsze dzieło polskiej liryki. Dla romantyków podróżowanie miało nie tylko walor poznawczy, ale także metafizyczny – przekonanie o jedności wszechrzeczy prowadziło do wiary, że poznanie natury pozwala poznać nie tylko samego siebie, lecz również Stwórcę. Uchwycenie takiego spojrzenia stanowiło dla współczesnych artystów nie lada wyzwanie. Na swoją wyprawę wyruszyli wyposażeni w cyfrową lustrzankę (Roman) i drewnianą kamerę otworkową (Ryszard). Ich spojrzenia różniły się – jedno realistyczne, dokumentujące szczegóły, drugie rozedrgane i pełne emocji. Wystawa „Krym – niedokończona podróż – 200 lat” pokazuje więc Bakczysaraj i jego okolice z dwóch perspektyw, podobnie jak w „Sonetach krymskich”, gdzie Pielgrzym i Mirza patrzą na świat jakże różnymi oczami. Pielgrzym pyta, Mirza objaśnia. Jeden patrzy sercem, drugi zachowuje racjonalny dystans.             Historia nadała projektowi nowy kontekst. Roman Krawczenko, polityczny wygnaniec, na Krymie pozostawił cały swój dorobek. Do Polski przywiózł tylko walizkę ze sprzętem, który pozwala mu tworzyć unikalne fotografie. Wystawa „Krym – niedokończona podróż – 200 lat” realizowana jest z okazji 200. rocznicy podróży Mickiewicza na Krym i powstania „Sonetów krymskich”.  Wystawa w Zaułku Hartwigów będzie czynna do końca września. Wstęp wolny.
reklama

Wystawa „Krym – niedokończona podróż – 200 lat” jest wspólnym dziełem Ryszarda Karczmarskiego i Romana Krawczenki. Pomysł powstał w 2012 roku w Chełmie, a zrealizowany został rok później, gdy Karczmarski gościł u Krawczenki na Krymie. Fotografowie, zainspirowani sonetami mickiewiczowskimi, wyruszyli we wspólną podróż, szukając miejsc i motywów, które były tak ważne dla późniejszego wieszcza epoki romantyzmu. Przez cały wrzesień ekspozycję można oglądać w Zaułku Hartwigów.

W listopadzie 1824 roku Adam Mickiewicz przybył do Petersburga, rozpoczynając tym samym swoje trwające do końca życia wygnanie. Na przełomie 1824 i 1825 roku wyrusza saniami do Odessy, gdzie nawiązuje płomienną relację z Karoliną Sobańską, kochanką generała Jana Witta. Wraz z nowymi znajomymi poeta udaje się w podróż na Krym, podczas której odwiedza stepy, żegluje okrętem i wspina się po górach.

reklama

Jego emocje i reakcje na piękno tych krajobrazów są bardzo silne, ale uroda Krymu nie tłumi w nim mimo wszystko tęsknoty za Litwą. Owocem tej wyprawy są „Sonety krymskie” – uznawane za najwybitniejsze dzieło polskiej liryki.

Dla romantyków podróżowanie miało nie tylko walor poznawczy, ale także metafizyczny – przekonanie o jedności wszechrzeczy prowadziło do wiary, że poznanie natury pozwala poznać nie tylko samego siebie, lecz również Stwórcę. Uchwycenie takiego spojrzenia stanowiło dla współczesnych artystów nie lada wyzwanie. Na swoją wyprawę wyruszyli wyposażeni w cyfrową lustrzankę (Roman) i drewnianą kamerę otworkową (Ryszard). Ich spojrzenia różniły się – jedno realistyczne, dokumentujące szczegóły, drugie rozedrgane i pełne emocji. Wystawa „Krym – niedokończona podróż – 200 lat” pokazuje więc Bakczysaraj i jego okolice z dwóch perspektyw, podobnie jak w „Sonetach krymskich”, gdzie Pielgrzym i Mirza patrzą na świat jakże różnymi oczami. Pielgrzym pyta, Mirza objaśnia. Jeden patrzy sercem, drugi zachowuje racjonalny dystans.            

reklama

Historia nadała projektowi nowy kontekst. Roman Krawczenko, polityczny wygnaniec, na Krymie pozostawił cały swój dorobek. Do Polski przywiózł tylko walizkę ze sprzętem, który pozwala mu tworzyć unikalne fotografie.

Wystawa „Krym – niedokończona podróż – 200 lat” realizowana jest z okazji 200. rocznicy podróży Mickiewicza na Krym i powstania „Sonetów krymskich”. 

Wystawa w Zaułku Hartwigów będzie czynna do końca września. Wstęp wolny. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo