Do wypadku doszło w czwartek (25 czerwca) około 3 nad ranem w Dysie pod Lublinem.
Uderzył w drzewo i zatrzymał się na dachu
- Kierujący Frdem jad w drzewo i zatrzymał się na dachuąc w kierunku ul. Samsonówka, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi, uderzając w drzewo i ogrodzenie posesji, a następnie zatrzymał się na dachu. Na miejscu zdarzenia interweniowały służby. Obecny był także biegły z zakresu motoryzacji. W trakcie interwencji okazało się, że kierujący nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Ponadto po przebadaniu na zawartość alkoholu w organizmie okazało się, że pasażerowie byli pijani - stan kierującego nie pozwolił na badanie - informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.
Wszyscy uczestnicy wypadku zostali trafili do szpitala dziecięcego z licznymi obrażeniami ciała. Kierujący pojazdem jest w stanie zagrażającym życiu. Jeden z pasażerów z licznymi złamaniami całego ciała znajduje się w stanie ciężkim. Pozostała dwójka pasażerów odniosła mniej poważne obrażenia.
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie pod nadzorem prokuratury prowadzą czynności w sprawie tego zdarzenia. Kierujący w chwili spowodowania wypadku miał zaledwie 16 lat. Funkcjonariusze ustalają w jaki sposób wszedł w posiadanie pojazdu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.