reklama

Ponad połowa zamordowanych to dzieci. Lubelski IPN przekazuje wstrząsające szczegóły z ekshumacji na Wołyniu [zdjęcia]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaNa przełomie lipca i sierpnia 2026 roku udało się, po latach starań przeprowadzić kolejny etap ekshumacji pomordowanych Polaków w Ostrówkach Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. W pracach uczestniczyli specjaliści z lubelskiego IPN. Wyniki badań szczątków ujawniają straszne fakty.
reklama

Dwie sąsiednie wsie

Ukraińscy nacjonaliści z OUN – UPA, wraz z okolicznym chłopstwem dokonali 30 sierpnia 1943 roku zagłady dwóch dużych polskich wsi o nazwach Ostrówki i Wola Ostrowiecka. Była to część zaplanowanych odgórnie mordów na polskich cywilach na Wołyniu. W ciągu jednego dnia zginęło ponad 1000 Polaków, w tym wiele dzieci. Obie wsie zostały zrównane z ziemią i obecnie nie istnieją.

Kolejna odsłona prac

Prace ekshumacyjne prowadzone od 13 lipca do 7 sierpnia były kontynuacją poszukiwań prowadzonych etapami od lat 90 – tych. Stopniowo wydobywano szczątki zamordowanych z kolejnych masowych grobów, jednak prace przerywane były wieloletnimi okresami ciszy, kiedy to na zgody ze strony władz ukraińskich trzeba było długo czekać. Tegoroczne działania prowadził Instytut Pamięci Narodowej, przedsiębiorstwo „Wołyńskie Starożytności” oraz dr Łukasz Szleszkowski, medyk sądowy z Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu, przy udziale przedstawicieli Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP. Obecny był także specjalista lubelskiego IPN dr. Leon Popek, którego wielu krewnych zginęło w Ostrówkach, a ocalali uciekli za Bug – na Lubelszczyznę i tutaj rozpoczęli nowe życie.

reklama

Drastyczne wyniki badań

Instytut Pamięci Narodowej podał wyniki oględzin szczątków ludzkich wydobytych z ziemi podczas tegorocznych ekshumacji. W sumie odkryto kości 55 osób, w tym aż 26 dzieci, co stanowi 47% wszystkich zamordowanych. Większość czaszek nosi ślady obrażeń od ciężkich narzędzi, a niektóre również ślady po kulach z broni palnej. Jest to zgodne z opowieściami ocalałych, którzy mówili, że Ukraińcy mordowali Polaków przy użyciu narzędzi do uboju bydła. Dodatkowo zabezpieczono ponad 300 przedmiotów osobistych. Podczas prac na miejscu obecni byli liczni dziennikarze, w tym wielkich światowych redakcji, takich jak Wall Street Journal, Le Monde, Le Figaro, Deutsche Welle, ADR, Arte, Czech Radio, Czech TV. Ponowny pogrzeb odnalezionych w tym roku 55 Polaków będzie miał miejsce 30 sierpnia 2026 roku na cmentarzu w Ostrówkach, w rocznicę mordu. 

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo