Miejski program leczenia niepłodności metodą in vitro realizować będą trzy podmioty wybrane w konkursie. Każdy z nich w ciągu trzech lat ma do zrealizowania po 100 procedur.
- Pary zainteresowane leczeniem niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego z uwzględnieniem miejskiego wsparcia, mogą zgłaszać się bezpośrednio do tych podmiotów. Uzyskają tam szczegółowe informacje dotyczące zasad i warunków udziału w programie. Realizatorami programu są: Gyncentrum Sp. z o.o., (przy ul. T. Zana 32a w Lublinie), Ab ovo Sp. z o.o., (przy ul. Relaksowa 26 w Lublinie) oraz Ovum Rozdrodczość i Andrologia Sp. z o.o., (Konopnica 85F) - informuje Izolda Boguta z
biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin
- Myślę, że za rok o tej porze będziemy mogli mówić, że dzięki pomocy miasta populacja mieszkańców Lublina powiększyła się o kolejnych obywateli - mówił dr n. med. Dariusz Mercik, ginekolog położnik, endokrynolog Gyncentrum. Do tej placówki zapisało się jedenaście par.
Czytaj także: In vitro w Lublinie. Pierwsze pary zgłosiły się do miejskiego programu
Program in vitro w Lublinie. Są pierwsi chętni
Aby dołączyć do programu w Lublinie i otrzymać dofinansowanie procedury in vitro w wysokości 5 tys. zł trzeba spełnić kilka warunków formalnych - być w związku małżeńskim lub partnerskim, mieszkać co najmniej od roku w Lublinie i tam rozliczać podatki, a wiek kobiety musi mieścić się w przedziale 25-40 lat.
- Ponadto para nie może uczestniczyć, ani ubiegać się o uczestnictwo równolegle w innym programie o podobnym charakterze, finansowanym ze środków publicznych i ubiega się o dofinansowanie tylko u jednego realizatora programu - podkreśla Izolda Boguta.
Na chwilę obecną do trzech podmiotów medycznych zgłosiło się 56 par chcących skorzystać z miejskiego programu. - Jest za wcześnie by móc podawać dane o parach zakwalifikowanych do programu - dodaje Boguta.
Pracownica biura prasowego informuje, że trwają skomplikowane procedury kwalifikacyjne, na które składa się wiele rozłożonych w czasie badań.
Światowa Organizacja Zdrowia zalicza niepłodność do chorób cywilizacyjnych. W Polsce dotkniętych jest nią ok. 1,5 miliona par i liczba ta stale rośnie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.