reklama

Ewa z Lublina w „Sanatorium Miłości”. Co wiemy o naszej mieszkance?

Opublikowano:
Autor:

Ewa z Lublina w „Sanatorium Miłości”. Co wiemy o naszej mieszkance? - Zdjęcie główne
Autor: Zrzut ekranu / Sanatroium Miłości TVP / TVP / Facebook

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaTelewizja Polska rozpoczęła przedstawianie uczestników 8. edycji programu „Sanatorium miłości”. Niedługo poznamy pełną dwunastkę seniorów. Na pierwszy ogień poszła mieszkanka naszego miasta. Co wiemy o Ewie z Lublina?
reklama

- Szukam mężczyzny z cechami wilka. Troskliwego, opiekuńczego i wiernego – mówi Ewa z Lublina. Ewa była dwukrotnie zamężna. Jej pierwsze małżeństwo trwało 24 lata i z tego związku ma córkę (i wnuczkę). Natomiast drugi związek zakończył się rozwodem po 50. roku życia i, jak  podkreśla Ewa, był to punkt zwrotny. Kobieta przeszła wtedy dużą metamorfozę, schudła 17 kg w trzy miesiące.

- Teraz czuję się atrakcyjną kobietą. Po 50. roku życia tak się zaczęłam czuć. Wcześniej zatraciłam siebie, przytyłam, a po rozwodzie zrzuciłam zbędne kilogramy, zrobiłam sobie tatuaże, odzyskałam dawną siebie i robię to, na co mam ochotę – mówi uczestniczka.

Ewa uwielbia aktywność fizyczną. Uczęszcza 5 razy w tygodniu na siłownię, jeździ na rowerze i chodzi na basen. Szczególnie ta ostatnia dyscyplina jest dla niej wyjątkowa. Kobieta pokonała lęk przed wodą, topiła się w wieku 12 lat. Jednym z jej marzeń jest nauczenie się żeglowania.

reklama

Ewa przez wiele lat prowadziła trzy sklepy z bielizną, jednak po pandemii został jej jeden, który zamknęła ostatecznie w 2024 roku. Obecnie jest na emeryturze i cieszy się jej urokami, ceni rozwój osobisty i uważa się za szczęśliwszą niż kiedykolwiek wcześniej. Stara się nie narzekać, a trudne doświadczenia uważa za cenne lekcje życiowe.

Ewa jest pewną siebie kobietą i ma konkretne oczekiwania wobec mężczyzn. Nie wybaczyłaby zdrady, ale uważa ją za objaw głębszych problemów w relacji. - Miłość to jest dla mnie głębsze pojęcie. Mam swoje wymagania, nie zadowalam się bylejakością. Wiem czego nie chcę, a to czego chcę, to podpowie mi moja intuicja i moje ciało – podkreśla. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo