Reklama

Reklama

Trwa sezon na przeziębienia. Zobacz, co zrobić, by choroba trwała krócej [PORADNIK]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: pixabay

Trwa sezon na przeziębienia. Zobacz, co zrobić, by choroba trwała krócej [PORADNIK] - Zdjęcie główne

Rok szkolny rozpoczął się kilka tygodni temu, a wielu uczniów już zaczęło opuszczać lekcje z powodu jesiennych chorób. | foto pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Po tym, jak dzieci wróciły do szkół, przedszkoli i żłobków, na dobre rozpoczął się sezon na katar, kaszel i ból gardła. Co robić, żeby jak najszybciej o nich zapomnieć?

Reklama

Wraz z nowym rokiem szkolnym rozpoczął się tradycyjnie sezon przeziębień. Wiele osób chodzi z katarem, narzeka na ból gardła i męczy się z kaszlem. Co zrobić, aby choroba trwała jak najkrócej? Przede wszystkim - jeżeli już nas dopadła - położyć się do łóżka i odpocząć. Jak jeszcze można pomóc sobie i najbliższym?  

Te metody znały nasze babcie, a wciąż są aktualne 

Mimo że rok szkolny niedawno się zaczął, to w klasach już brakuje uczniów. Istnieje kilka sprawdzonych sposobów, żeby nie dać się chorobie. Niektóre z nich znały już nasze babcie, jednak wciąż uchodzą za jedne ze skuteczniejszych i znalazły się na liście zaleceń lekarzy i ekspertów ze stowarzyszenia Mayo Clinic. 

  1. Aby przeziębienie trwało jak najkrócej, musimy pamiętać o odpowiednim nawodnieniu. Podawajmy więc choremu ciepłą wodę z sokiem z cytryny i miodem lub herbatę np. z malinami. Pamiętajmy, że takie napoje mają nie tylko działanie rozgrzewające, ale również odblokowują nos i zatoki. Do tej listy możemy dodać również gorący rosół, który poprawiają działanie śluzówki. Pamiętajmy, że w tym okresie powinno się unikać pica kawy i napojów zawierających kofeinę, bo one mogą doprowadzić do poważnego odwodnienia.
  2. Kiedy domowników dopadnie choroba, nie zapominajmy o utrzymaniu odpowiedniej wilgotności w pomieszczeniach. Suche powietrze nasila kaszel i uniemożliwia oczyszczenie nosa z kataru. Wodę w nawilżaczu należy wymieniać codziennie, by nie zdążyły się w niej namnożyć potencjalnie chorobotwórcze drobnoustroje. W razie braku nawilżacza można rozwieszać w pokoju mokre ręczniki, ustawić naczynia z wodą.
  3. Pomieszczenie, w którym leżymy, należy porządnie wietrzyć dwa razy na dzień. Należy wówczas otworzyć szeroko okno, wyjść z pokoju, po kwadransie wrócić, zamknąć okno, położyć się do łóżka.
  4. Na drapanie w gardle pomogą najprostsze domowe sposoby. Potrzebujemy do tego pół płaskiej łyżeczki soli lub sody oczyszczonej, którą musimy rozpuścić w 250 ml ciepłej wody i płukać gardło 3 razy dziennie. W droższej opcji można również zastosować któryś z preparatów (tabletek, sprejów) dostępnych w aptece.
  5. Na zatkany noc pomagają powszechnie dostępne krople do nosa, pod warunkiem, że używa się ich zgodnie z zaleceniami na dołączonej ulotce. Jeśli przez nos daje się oddychać, zmniejsza się ból głowy i łatwiej choremu zasnąć, przez co jest bardziej wypoczęty i szybciej wraca do zdrowia.
  6. W niektórych przypadkach musimy sięgnąć po środki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe i przeciwkaszlowe. Warto jednak pamiętać, że brak gorączki nie oznacza wyzdrowienia.Kiedy chory ma nadal poczucie rozbicia, kaszel, katar, warto, aby został w łóżku. W przeciwnym razie ryzykuje nadkażenie bakteriami, a wówczas będzie skazany na dłuższe przebywanie w domu i silniejsze leki.

To na przeziębienie na pewno nam nie pomoże

Musimy wiedzieć, że uznawane przez niektórych za najbardziej skuteczne lekarstwa, czyli antybiotyki  w tym wypadku nie pomogą. Owszem, fantastycznie zwalczają infekcje bakteryjne, ale nie mają wpływu na wirusy. Nie warto więc prosić lekarza o ich przepisywanie, ani zażywać starych, które zostały nam po poprzedniej infekcji. Pamiętajmy również, że specyfiki, które kupujemy bez recepty dla dorosłych, nie powinny być podawane małym dzieciom. Mowa o maluchach poniżej 6. roku życia. Takie leki mogą mieć wyjątkowo niebezpieczne efekty uboczne.

Przede wszystkim profilaktyka

Najlepszym sposobem na chorobę jest jej unikanie. Niektórym wydaje się, że przeziębienie jest nie do uniknięcia w okresie jesienno-zimowym, tym bardziej, jeżeli w domu są dzieci, które wirusy przynoszą ze szkoły. Zielarka Anna Wawrzyniak przekonuje, że jest na to sposób. Jaki? Profilaktyka. 

Co prawda powinniśmy o niej pomyśleć wcześniej, ale ja jestem zdania, że lepiej późno niż wcale

- powiedziała Anna Wawrzyniak. Jej zdaniem warto sięgnąć po środki, które wzmocnią naszą odporność. Co poleca? Przede wszystkim olej z czarnuszki, który zażywany systematycznie nie tylko pomoże nam uniknąć choroby, ale również zwiększy liczbę przeciwciał w naszym organizmie. 

Olej ma specyficzny smak, przez co nie każdy potrafi się do niego przekonać. Ja polecam podawać dzieciom wraz z miodem, który zniweluje jego intensywny smak. Sama od kilku sezonów podaję go córce.

W sezonie jesiennym warto również sięgnąć po miód z pyłkiem i propolisem. Pamiętajmy jednak, aby nie rozpuszczać go w gorącej herbacie, bo wówczas utraci swoje cenne właściwości.

Pyłek zawiera szereg witaminy: A, B, E, P, kwas pantotenowy, biotynę, sole mineralne. Cudownie ulży nam przy zapaleniu i bólu gardła, a także przy leczeniu infekcji górnych dróg oddechowych oraz zatok. Ja profilaktycznie podaje codziennie moim domownikom po łyżce miodu, by wzmocnić ich  odporność. Myślę, że jest to dobra opcja dla łasuchów. 

Warto również szukać specyfików, które w swoim składzie mają czosnek, cytrynę, miód, ocet, cebulę, czosnek, imbir, kardamon, kurkumę, goździki i pieprz cayenne. Anna Wawrzyniak przekonuje, że taka mieszanka na pewno pozwoli nam cieszyć się dobrym zdrowiem.

Jeżeli ktoś potrafi, to może zrobić sobie sam taką mieszankę, innym polecam poszukać dobrego sklepu zielarskiego, w którym obsługuje kompetentna osoba, która będzie potrafiła nam doradzić. A jeżeli chodzi o przeziębienia, to uważam, że dopadają niektórych na ich własne życzenie. Kiedy robi się chłodniej wiele osób rezygnuje ze spacerów, nie wietrzy mieszkań, a swoje dzieci ubiera tak, jakby była sroga zima. Tracimy przez to swoją odporność i jesteśmy łatwym celem dla wirusów. Pamiętajmy również o odpowiedniej diecie, jedzmy dużo warzyw i owoców, róbmy sobie pożywne, rozgrzywające zupy

- zakończyła zielarka. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy