Rada Główna Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP donosi: w Prokuraturze Krajowej pojawiła się koncepcja likwidacji najmniejszych prokuratur rejonowych. Wywołało to zdecydowaną reakcję środowiska prokuratorskiego.
Kryteria likwidacji
Jak wynika z materiałów opublikowanych przez ZZPiPP RP, ewentualna reforma miałaby objąć przede wszystkim najmniejsze jednostki. Prace mają być na tyle zaawansowane, że wyliczono już nawet kryteria likwidacji prokuratur, czyli: zatrudnienie poniżej pięciu prokuratorów, lokalizację w miastach bez statusu miasta na prawach powiatu, brak sądu rejonowego w danej miejscowości oraz stosunkowo niskie obciążenie pracą – poniżej ok. 20,5 sprawy miesięcznie na jednego prokuratora.
Związkowcy twierdzą, że sygnały o takich planach pochodzą z narady prokuratorów funkcyjnych, a nad koncepcją reorganizacji miały toczyć się prace na szczeblu centralnym.
Sprzeciw związków zawodowych
Rada Główna ZZPiPP RP wyraziła wobec tych pomysłów stanowczy sprzeciw. W stanowisku opublikowanym na swojej stronie internetowej podkreśla, że likwidacja małych prokuratur oznaczałaby faktyczne wycofywanie struktur państwa z mniejszych ośrodków.
Zdaniem związku, skutki takich działań mogłyby być bardzo dotkliwe, przede wszystkim dla mieszkańców terenów, na których prokuratury miałyby przestać funkcjonować. Związkowcy wymieniają: ograniczenie dostępu obywateli do wymiaru sprawiedliwości, pogorszenie bezpieczeństwa lokalnych społeczności, utratę miejsc pracy w administracji publicznej i dalszą marginalizację mniejszych miast.
W swoim stanowisku prokuratorzy zwracają też uwagę na trwający konflikt rosyjsko-ukraiński, coraz większą liczbę migrantów oraz rosnące zagrożenia przestępczością obcokrajowców.
Dziewięć pytań do ministra sprawiedliwości
Związek zwrócił się do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego z dziewięcioma pytaniami. Dotyczą m.in. skali planowanych zmian, ich uzasadnienia finansowego oraz konsultacji z samorządami i służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo.
Pomysły likwidacji już były. Co z prokuraturami w Parczewie i Rykach?
Nie jest to pierwszy raz, kiedy w przestrzeni publicznej pojawiają się informacje o potencjalnych planach likwidacji prokuratur. W 2011 roku rozważano likwidację około 1/4 prokuratur rejonowych. Projekt został zablokowany m.in. dzięki sprzeciwowi środowiska.
Głośno było wówczas w naszym regionie o ewentualnej likwidacji Prokuratury Rejonowej w Parczewie. Temat był poważny, o czym świadczy choćby fakt, że specjalny apel sprzeciwiający się takiej likwidacji w 2010 roku przyjmowała Rada Miejska w Parczewie.
Zastanawiamy się nad likwidacją tzw. małych prokuratur, w miastach, gdzie nie ma sądów. Obecnie prokuratura w Parczewie korzysta w sądu w Białej Podlaskiej i Radzyniu Podlaskim. Mamy na względzie jedynie aspekty ekonomiczne funkcjonowania takich prokuratur
– mówił wówczas prokurator Mateusz Martynik, rzecznik prasowy prokuratora generalnego, cytowany wtedy przez "Dziennik Wschodni".
W przypadku, gdyby doniesienia ZZPiPP RP się potwierdziły, to kryterium byłoby aktualne, bowiem w Parczewie nadal nie ma sądu rejonowego.
Jedną z małych prokuratur w regionie, które nieoficjalnie wskazuje się do znalezienia na liście do likwidacji, mogłaby być także Prokuratura Rejonowa w Rykach. Tymczasem jednostka prowadziła w ostatnim czasie śledztwa w kilku głośnych sprawach. W lutym br. doprowadziła do skazania przez Sąd Okręgowy w Lublinie Aleksandry K. z Ułęża, oskarżonej o zabójstwo swojego nowo narodzonego dziecka. Wcześniej śledczy badali sprawę brutalnego zabójstwa z grudnia 2024 roku w Dęblinie, gdzie Łukasz K. pozbawił życia swoją matkę - 21-latek ostatecznie został uznany za niepoczytalnego. Wciąż trwa proces Oskara K., oskarżonego o usiłowanie zabójstwa, który w styczniu ub.r. w Dęblinie przejechał autem, zdaniem prokuratora umyślnie, po swoim znajomym.
Małe sądy do likwidacji? Alarm w Rykach
Prokuratorscy związkowcy alarmują, że równoległe mają być podejmowane działania zmierzające do znoszenia małych sądów rejonowych.
"Tym zamiarom przeciwstawiają się już prezesi sądów okręgowych" - informuje w swoim oświadczeniu Rada ZZPiPP RP.
Nasz sąd okręgowy nie zajmował stanowiska w takiej sprawie
- mówi jednak sędzia Marta Śmiech, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.
Wiosną ub.r. głośno zrobiło się głośno o rzekomym pomyśle likwidacji działającego od 2004 roku Sądu Rejonowego w Rykach. Głos w obronie sądu zabierał burmistrz miasta oraz Rada Powiatu Ryckiego. Burmistrz Jarosław Żaczek alarmował nawet, iż pracownicy sądu mieli już dostać informację o tym, że zostaną przeniesieni do Puław.
Fakt był taki, że w Sądzie Rejonowym w Rykach była trudna sytuacja kadrowa. Niemniej, jednostka pozostaje, funkcjonuje dalej i ma się dobrze
- uspokaja sędzia Marta Śmiech.
Odpowiedź Prokuratury Krajowej i Ministerstwa Sprawiedliwości
Do doniesień o możliwej likwidacji odniósł się rzecznik Prokuratury Krajowej.
W Prokuraturze Krajowej nie są prowadzone żadne prace zmierzające do likwidacji tzw. małych prokuratur rejonowych
– zakomunikował 14 kwietnia prok. Przemysław Nowak, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej, za pośrednictwem portalu X.
Ministerstwo Sprawiedliwości także odniosło się do doniesień ZZPiPP RP i w odpowiedzi na pytania "Rzeczpospolitej" zapewniło, że nie prowadzi prac w kierunku likwidacji małych sądów rejonowych.
"Wręcz przeciwnie, analizowane są możliwości ich dociążenia poprzez ewentualną zmianę ich właściwości miejscowej"
- podkreśliło w odpowiedzi dla "Rzeczpospolitej" biuro prasowe Ministerstwa Sprawiedliwości.
Aktualnie w województwie lubelskim funkcjonuje 21 prokuratur rejonowych i 16 sądów rejonowych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.