Reklama

Reklama

Lublin: Rowerzyści ocenili miasto w ogólnopolskim badaniu. W jednej kwestii wystawili "pałę z wykrzyknikiem"

Opublikowano: sob, 2 paź 2021 11:20
Autor: | Zdjęcie: Porozumienie Rowerowe - Towarzystwo dla Natury i Człowieka

Lublin: Rowerzyści ocenili miasto w ogólnopolskim badaniu. W jednej kwestii wystawili "pałę z wykrzyknikiem" - Zdjęcie główne

Rowerzyści ocenili miasto w ogólnopolskim badaniu. W jednej kwestii wystawili "pałę z wykrzyknikiem" | foto Porozumienie Rowerowe - Towarzystwo dla Natury i Człowieka

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Rowerzyści z Lublina w ramach ogólnopolskiego Badania Klimatu Rowerowego wystawili Lublinowi szkolną ocenę - trójkę. Podoba im się Lubelski Rower Miejski, trochę gorzej oceniają bezpieczeństwo poruszania się po jezdni i oznakowanie objazdów na czas prowadzenia robót drogowych. Całkowicie negatywnie oceniają brak ułatwień dla rowerzystów w trakcie pandemii.

Reklama

Porozumienie Rowerowe - Towarzystwo dla Natury i Człowieka przedstawiło wyniki Badania Klimatu Rowerowego w Lublinie. To pierwsza ogólnopolska próba poznania opinii rowerzystów nta temat warunków poruszania się po mieście. Z wyników wynika, że Lublin wypadł najgorzej spośród badanych miast wojewódzkich: Białegostoku, Gdańska, Łodzi, Poznania, Krakowa i Wrocławia. Za to na prawie 10 tysięcy respondentów średnia ocena Lublina wyniosła 4-. Jak wynika z badania: warunki do jazdy rowerem po Lublinie są neutralne i nie przekonają niezdecydowanych a osób już jeżdżących nie zniechęcą. Porozumienie Rowerowe podkreśla, że tymczasem w zeszłym roku celem strategicznym miasta było by co dziesiąta podróż w Lublinie była odbywana za pomocą roweru.

CZYTAJ TAKŻE: Lublin: wraca Lubelski Rower Miejski. Są zmiany i nowości

W badaniu rowerzyści ocenili, że jazda rowerem po Lublinie sprawia więcej radości niż stresu i, że rower jest raczej dla każdego, bo na ulicach nie widuje się wyłącznie kolarzy na drogich rowerach. Z kolei poziom bezpieczeństwa ocenili neutralnie,  ale wskazali, że poruszanie się rowerem po jezdni raczej nie jest w Lublinie bezpieczne. Oprócz tego, cykliści mają zastrzeżenia do utrzymania dróg rowerowych oraz jako złe ocenili dostosowanie sygnalizacji świetlnych do ruchu rowerowego. bo brakuje zielonej fali, więc istnieje konieczność stania na światłach dłużej niż samochody.

Najgorzej oceniono objazdy w sytuacji prowadzenia prac drogowych. Porozumienie rowerowe tłumaczy, że objazdów na czas prowadzenia robót zazwyczaj nie ma, a jeśli są to w fatalnym standardzie. Poza tym, ankietowani ani nie ganili, ani nie chwali jakości powstającej infrastruktury rowerowej w Lublinie. Pochwały zebrał Lubelski Rower Miejski (ocena odnosi się do systemu sprzed wprowadzenia opłat od pierwszej minuty). Do tego, rowerzyści wytknęli, że w Lublinie nie istnieje system informacyjny tras rowerowych, czyli brakuje informacji drogowskazowej dokąd i kiedy się dojedzie. Pomimo tych zastrzeżeń rowerzyści oceniają przyjazność Lublina na dobrą w skali ocen szkolnych.

- Nie ma się czym cieszyć. Wyniki pokazują, że osoby, które już jeżdżą oceniają warunki dla rowerzystów jako neutralne. To nie zachęci nowych osób do jazdy rowerem. Jedyna pozytywna ocena odnosiła się do roweru publicznego, którego zasady funkcjonowania właśnie diametralnie zmieniono - podsumowuje badanie Krzysztof Kowalik z Porozumienia Rowerowego.

CZYTAJ TAKŻE: Rowerzyści wytknęli niezrealizowane zadania z Polityki Rowerowej Miasta Lublin

Tak zwaną "pałę z wykrzyknikiem" miasto dostało za "kompletny brak ułatwień dla ruchu rowerowego w szczycie pandemii COVID, kiedy funkcjonowanie komunikacji miejskiej zostało maksymalnie ograniczone". Podobnie oceniono wykorzystanie roweru w trakcie pandemii przez lokalnych polityków, czy zachęcanie do jazdy rowerem przez lokalne media. W efekcie rowerzyści oceniają, że COVID-19 nie wpłynął na zwiększenie liczby rowerzystów na ulicach Lublina.

W ankiecie wzięło udział prawie 300 rowerzystów z Lublina i są to głównie osoby pomiędzy 30 a 50 rokiem życia, które z roweru korzystają przynajmniej kilka razy w miesiącu. Połowa z nich jeździ rowerem transportowo i rekreacyjnie, a 1/3 zadeklarowała, że jeździ wyłącznie rekreacyjnie. Co szósty ankietowany nie ma prawa jazdy, a co dziesiąta auta. Poroumienie, podsumowuje, że potwierdza to fałszywość mitu, że rowerzyści nie znają przepisów ruchu drogowego.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.