Od 1 do 30 kwietnia 2026 roku zagrożenie niżówką hydrogeologiczną obejmuje województwo lubelskie oraz siedem innych regionów: podlaskie, mazowieckie, zachodniopomorskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie, łódzkie i świętokrzyskie. Instytut wskazał, że poziom części wód podziemnych utrzymuje się poniżej wartości charakterystycznych dla tego okresu roku.
Niżówka hydrogeologiczna oznacza długotrwały spadek poziomu wód podziemnych. Zjawisko pojawia się wtedy, gdy grunt otrzymuje zbyt mało wody z opadów i roztopów. Warstwy wodonośne odnawiają się wolniej, a płytkie studnie tracą wydajność. Problem dotyczy przede wszystkim pierwszych poziomów wodonośnych, które reagują na brak opadów szybciej niż głębsze zasoby.
W województwie lubelskim początek wiosny nie przyniósł trwałego wzrostu poziomu wód gruntowych. Marzec przyniósł kilka epizodów opadowych, ale ich rozkład okazał się nierówny. Krótkie opady nie poprawiły sytuacji w całym regionie. W wielu punktach pomiarowych poziom wód utrzymał się poniżej średniej wieloletniej.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w ostatnich dniach informował o przymrozkach, opadach deszczu i śniegu oraz nocnych spadkach temperatury. Pod koniec marca w wielu częściach kraju temperatura przy gruncie spadła poniżej zera. Takie warunki ograniczyły infiltrację do głębszych warstw gruntu.
Prognozy na pierwsze dni kwietnia pokazują brak rozległych i długotrwałych opadów na wschodzie kraju. W centrum i na wschodzie temperatury mają rosnąć stopniowo, ale bez wyraźnego wzrostu sum opadów. To oznacza dalszą presję na poziom wód podziemnych, zwłaszcza na terenach rolniczych i tam, gdzie dominuje pobór z płytkich ujęć.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.