Reklama

Reklama

Zadecydował jeden rzut. Pszczółka Start wygrał z PGE Spójnią po emocjonującym meczu

Opublikowano: 2 marca 2021 20:09
Autor: Dominik Smagała | Zdjęcie: Pszczółka Start Lublin/facebook.com

Dustin Ware (na zdj. z numerem 6) był najskuteczniejszy w szeregach Pszczółki Startu we wtorek - zdobył 19 punktów | foto Pszczółka Start Lublin/facebook.com

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Podopieczni trenera Davida Dedka dopisali we wtorek do swojego dorobku 16. zwycięstwo w tym sezonie. Łatwo jednak nie było, bo losy rywalizacji Pszczółki Startu z PGE Spójnią ważyły się do ostatniej sekundy.

Reklama

Wtorkowy mecz rozgrywany w hali Globus w ramach zaległej 16. kolejki zaczął się od dwóch celnych lay-upów Sherrona Dorsey-Walkera i prowadzenia gospodarzy. Koszykarze PGE Spójni nie odpuszczali jednak ani na chwilę. Na początku dwie trójki dla ekipy ze Stargardu trafił Raymond Cowels III, potem skuteczny był Filip Matczak. Pierwszą kwartę wygrali jednak czerwono-czarni, a pomogły w tym dwa celne rzuty za trzy na swoje konto zapisał Martins Laksa, jeden zaliczył Kamil Łączyński.

Druga część była bardzo wyrównana. Gospodarze nadal całkiem nieźle radzili sobie w ofensywie, dwa razy skutecznie rzucali za trzy, do kosza PGE Spójni wpadło też sześć lay-upów. Przyjezdni nie pozostawali lublinianom dłużni i zdołali w drugiej kwarcie nawet odrobić jeden punkt straty do ekipy trenera Davida Dedka.

Jeszcze lepiej poszło im po zmianie stron. Zaczęli od dwóch trójek, później dołożyli jeszcze kilka punktów i wyszli na prowadzenie. Trzecia kwarta kończyła się przy remisie 64:64. Czerwono-czarni świetnie weszli w ostatnią część spotkania - po trafieniach Dustina Ware'a, Romana Szymańskiego i Mateusza Dziemby wypracowali sześciopunktową przewagę. Na niecałe cztery i pół minuty do końca po skutecznym rzucie za trzy punkty Kacpra Młynarskiego znowu zrobił się remis. Punkty Devina Searcy'ego i Thomasa Davisa znowu dały lublinianom prowadzenie. Tym razem koszykarze Pszczółki Startu już go nie roztrwonili. Jeszcze na nieco ponad sekundę przez zakończniem gry Młynarski trafił trójkę, ale na więcej drużynie ze Stargardu zabrakło już czasu.

Dla czerwono-czarnych było to 16. zwycięstwo w sezonie. Po 25. meczach mają na swoim koncie 41 punktów i zajmują piąte miejsce w tabeli. Teraz Pszczółka Start zagra na wyjeździe z MKS-em Dąbrowa Górnicza, mecz zaplanowano na najbliższą sobotę (6 marca) na godz. 17.35.

Pszczółka Start Lublin – PGE Spójnia Stargard 87:86 (26:20, 23:24, 15:20, 23:22)
Pszczółka: Searcy 15, Dorsey-Walker 11, Laksa 8, Łączyński 6, Borowski 2, Ware 19, Szymański 8, Davis 7, Franke 6, Dziemba 5, Jeszke 0.
Spójnia: Threatt 16, Matczak 13, Kostrzewski 11, Steele 10, Cowels 6, Młynarski 19, Gudul 6, Han 3, Siewruk 2.
Sędziowali: Adam Wierzman, Paweł Białas, Tomasz Tomaszewski.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.