Jeden odchodzi drugi zostaje. Dwa ogłoszenia PGE Startu Lublin
Ogłoszenie rozstania dotyczy Jordana Wrighta, dla którego niedzielny mecz z Arką Gdynia był ostatni w barwach Startu. Amerykanin jeszcze przed końcem sezonu w Polsce przenosi się do ligi izraelskiej, gdzie wzmocni Hapoel Holon. 25-latek zagra więc w znacznie silniejszej lidze i tam spróbuje rozwinąć swoją karierę. W Orlen Basket Lidze zagrał w 29 spotkaniach, notując średnio 17.1 punktów, 4.7 zbiórki oraz 2.3 asysty na mecz. Z zespołem wygrał oczywiście Superpuchar Polski.
Ważniejsze dla klubu jest z pewnością ogłoszone pozostanie - ze stanowiska trenera nigdzie nie rusza się Wojciech Kamiński. Start ogłosił, że umowa ze szkoleniowcem została przedłużona do 2029 roku. Pomimo kiepskiego obecnego sezonu trener zdążył już odnieść w Lublinie spore sukcesy - w zeszłym sezonie wywalczył sensacyjne wicemistrzostwo kraju, a później wygrał wspomniany Superpuchar. Teraz Kamiński zajmie się budową zespołu na kolejny sezon, bo przecież Lublinian czeka kolejna przebudowa.
- Kilka rzeczy decydowało o moim pozostaniu w Lublinie. Praca zapoczątkowana w zeszłym sezonie w obecnym nie została zakończona, więc dalej mamy do osiągnięcia cele i coś do wygrania. Chciałbym żeby Start piął się w górę i rozwijał. Dobrze mi się tutaj pracuje, Lublin to dobre miejsce dla koszykówki i dla sportu. Dziękuje za zaufanie prezesowi, kibicom za dwa lata i proszę o dalsze kibicowanie. Ten sezon nie był udany, troszkę ratuje go Superpuchar. Cały sezon pod górkę, dużo kłopotów zdrowotnych, ale wierzę, że wrócimy silniejsi - mówił Kamiński w rozmowie z klubowymi mediami.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.