reklama

Trener Bogdanki LUK Lublin: Drużyna może być bardzo dumna z tego sezonu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener Bogdanki LUK Lublin: Drużyna może być bardzo dumna z tego sezonu - Zdjęcie główne
Autor: Bogdanka LUK Lublin

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportSiatkarze Bogdanki LUK Lublin zakończyli sezon 2025/26. Jakie przemyślenia po finiszu rozgrywek ma prowadzący żótło-czarnych szkoleniowiec Stephane Antiga? Wiadomo, że Francuz pozostanie trenerem lubelskiego zespołu także w następnej kampanii.
reklama

Jaki to był sezon z pana perspektywy?
Niesamowity. Co prawda nie wygraliśmy złotego medalu, ale walczyliśmy o mistrzostwo z Aluron CMC Wartą Zawiercie do piątego finału. Poza tym mieliśmy w trakcie kampanii dużo problemów z kontuzjami. Mimo tego cały czas pracowaliśmy i walczyliśmy. Szkoda, że w Lidze Mistrzów odpadliśmy w ćwierćfinale z Projektem Warszawa, ale tydzień później była fajna reakcja zespołu i pokonaliśmy tego rywala w półfinale play-offów. Nasza drużyna może być bardzo dumna z tego sezonu. Nie było łatwo tego osiągnąć. Mało brakowało, żeby to był historyczny sezon, ale ogólnie ten klub wywalczył od roku cztery tytuły z rzędu. Puchar Challenge, mistrzostwo Polski, Superpuchar i Puchar kraju. To bardzo dobry wynik. Cieszy mnie fakt, że wielu zawodników z tego zespołu zostaje na kolejny rok, bo ta grupa jest fantastyczna.

reklama

Chociaż już wiadomo, że nie wszyscy będą nadal bronić żółto-czarnych barw...
Tak, będzie kilka zmian w składzie. Spróbujemy budować dobrze i mądrze, żeby drużyna była trochę lepsza, ale jednocześnie atmosfera została taka sama, bo jest idealna.

Rozwiń

Nie sądzi pan, że duży wpływ na brak mistrzostwa miał czwarty finał? Prowadziliście 16:12 w trzecim secie, przy staniniee 1:1 w meczu i wtedy coś w waszej grze przestało funkcjonować na takim poziomie, jak do tej pory i ekipa z Zawiercia zaczęła skutecznie odrabiać straty.
To prawda, że były momenty, w których mogliśmy myśleć, że byliśmy blisko tego, żeby wygrać. Jednak z tak dobrym rywalem, jak Aluron CMC Warta, kilka punktów przewagi nie znaczy, że set jest przegrany. Wiadomo, że można grać jeszcze lepiej, ale wydaje mi się, że koncentracji nam nie brakowało. Rzeczywiście możemy trochę żałować tego spotkania, bo zawiercianie nie grali tak dobrze na początku meczu. Generalnie jednak to był zespół bardzo dobrze przygotowany taktycznie, fizycznie i przede wszystkim regularny. Można powiedzieć, że byli faworytem i wygrali mistrzostwo.

reklama

Mieliście wsparcie kibiców, zarówno w hali Globus, jak i podczas spotkań wyjazdowych, w tym zagranicznych. Dało się to odczuć?
To było niesamowite, bardzo ważne i odczuwalne. W każdej hali mieliśmy swoich kibiców, którzy głośno dopingowali i byli cały czas za nami, niezależnie od wyniku. Dziękujemy wszystkim fanom, bo to było naprawdę genialne.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo