reklama

Wreszcie przełamanie. PGE Start Lublin pokazał wielki charakter

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wreszcie przełamanie. PGE Start Lublin pokazał wielki charakter - Zdjęcie główne
Autor: PGE Start Lublin | Opis: Koszykarze Startu wreszcie się przełamali

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportKoszykarze PGE Startu Lublin zaczęli fatalnie, ale świetnie skończyli mecz z Czarnymi Słupsk. Dzięki temu wreszcie zaliczyli przełamanie kiepskiej serii porażek.
reklama

Mecz w Słupsku był wielkim blamażem koszykarzy Startu, którzy przegrali aż 26 punktami. Teraz mieli okazję na odegranie się na rywalach, ale do tego potrzebowali jednocześnie przełamania serii czterech kolejnych porażek.

Pierwsza kwarta nie wskazywała jednak na to, że "Startowców" będzie łatwo o triumf. Rywale wygrali z nimi 26:19, a decydujący wpływ miała dużo lepsza forma w aspekcie zbiórek w ataku. W drugiej odsłonie Lublinianie zaczęli jeszcze gorzej. W zaledwie trzy minuty pozwolili rywalom "odjechać" na 15 punktów. Na szczęście kolejne minuty były już inne i podopieczni Wojciecha Kamińskiego poprawili się właściwie we wszystkim. Zaczęli twardo bronić, a w ataku znacznie poprawili skuteczności, dzięki czemu odrobili straty do zaledwie trzech punktów. W końcówce zdołali jeszcze nieco stracić animusz, ale to "trójka" Liama O’Reilly’ego ustaliła wynik połowy - 52:49 na korzyść gości.

reklama

Po zmianie stron oraz punktach Bryana Griffina i Jordana Wright lubelski zespół wyszedł na prowadzenie pierwszy raz w tym meczu. Szybko jednak czerwono-czarni przekroczyli limit fauli i w kolejnych minutach rywale skutecznie z tego korzystali, znów wychodząc na prowadzenie. Po wyrównanym fragmencie kwarty jej końcówka należała do Lublinian i to oni prowadzili 74:72 przed ostatnią odsłoną. 

Pierwsze punkty w finałowej kwarcie należały do gości, a po czterech minutach to znów oni prowadzili. Rywalizacja była bardzo wyrównana i gra toczyła się właściwie punkt za punkt. W Starcie błyszczeli O’Reilly i Wright i to na ich barkach spoczywać miały losy końcówki meczu. Pierwszy przekroczył nawet 30 punktów, a w ostatniej kwarcie aż trzykrotnie trafił zza łuku. Drugi zaliczył z kolei dwa trafienia za dwa "oczka" na dwie minuty do końca, a do tego wykorzystał rzuty wolne. Te dały Startowi prowadzenie 11 punktami i praktycznie zamknęły mecz. Finalnie lubelscy gracze dobili do stu punktów i wygrali 101:96.

reklama

"Startowcy" wreszcie przełamali więc serię czterech porażek i zapisali na koncie siódmą wygraną w tym sezonie. Dzięki niej mają 27 punktów i awansowali na 12. miejsce w tabeli. 

PGE Start Lublin - Czarni Słupsk 101:96 (19:26, 30:24, 25:20, 27:24)

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo