Motor w jaskini lwa. Lublinianie powalczą z Unią Leszno [ZAPOWIEDŹ]

Za żużlowcami Motoru wygrana ze Stalą, tera czas na Unię Leszno | foto Przemysław Gąbka/Motor Lublin

sport Po wysokim zwycięstwie nad Stalą Gorzów do Leszna Jarosław Hampel i spółka jadą w bardzo dobrych nastrojach. Zdecydowanie nie będą jednak faworytami meczu z Fogo Unią, która ma na swoim koncie komplet dwóch zwycięstw.

dsm

Opublikowano: 27 czerwca 2020 05:45 | Aktualizacja: 26 czerwca 2020 19:07

Przed podopiecznymi menedżera Jacka Ziółkowskiego jeden z najtrudniejszych, o ile nie najtrudniejszy mecz w całej fazie zasadniczej sezonu 2020. W sobotę Motor zmierzy się na wyjeździe z Fogo Unią Leszno, aktualnym mistrzem Polski. Pierwotnie mecz miał odbyć się w piątek, ale władze PGE Ekstraligi zezwoliły na jego przełożenie na sobotę.


Podbudowani zwycięstwem


"Koziołki" jadą do Leszna w dobrych humorach. W drugiej rundzie sezonu odnieśli oni pokaźne zwycięstwo nad Moje Bermudy Stalą Gorzów, pokonując ekipę mistrza świata Bartosza Zmarzlika 53:37. Ta wygrana była jednocześnie rehabilitacją Motoru za słaby występ na otwarcie sezonu, gdy lublinianie nie mieli nic do powiedzenia w wyjazdowym spotkaniu z Betard Spartą Wrocław, przegranym 35:55.


W niedzielnym spotkaniu przy Al. Zygmuntowskich w Lublinie z bardzo dobrej strony pokazał się Jarosław Hampel. Bohater najgłośniejszego transferu przed startem sezonu 2020 w PGE Ekstralidze i były wicemistrz świata zapisał na swoje konto 13 punktów plus jeden bonus, notując zwycięstwa w trzech biegach. Bardzo wysoki poziom trzymał w niedzielę też Mikkel Michelsen, który przywiózł 11 punktów. Po 9 oczek plus jeden bonus wywalczyli natomiast Grigorij Łaguta i Matej Zagar. Jedynie cztery punkty zdobył Paweł Miesiąc, który wskoczył do składu przed drugą rundą kosztem Jakuba Jamroga, ale Jacek Ziółkowski postanowił dać mu kolejną szansę.


Mistrzowie z kompletem


Fogo Unia Leszno rozegra drugi mecz z rzędu na własnym torze. W drugiej rundzie mistrzowie Polski pokonali na swoim terenie tych, którzy rozbili Motor w premierowej serii gier - Betard Spartę. Faworyci wygrali 53:37, choć goście pięciokrotnie potrafili dojechać do mety na pierwszym miejscu. W ekipie gospodarzy najskuteczniejszy był Emil Sayfutdinov, który zdobył 12 punktów i dwa oczka bonusowe, dwucyfrowy dorobek mieli też Dominik Kubera, Janusz Kołodziej i Bartosz Smektała. W pierwszym spotkaniu sezonu Fogo Unia wygrała 49:41 w Gorzowie Wlkp. ze Stalą.


Duża kasa do wygrania


W poprzednim sezonie na torze w Lesznie Unia pokonała Motor 51:39. Warto jednak podkreślić, że żółto-biało-niebiescy napsuli trochę krwi faworyzowanym rywalom - jeszcze po 12. biegu gospodarze prowadzili jedynie 39:33. Bardzo dobrze punktowali wtedy Łaguta (11+2), Michelsen (10) oraz Miesiąc (8+1).


Bukmacherzy nie dają szans lublinianom w sobotnim starciu. Dość powiedzieć, że za każdą złotówkę postawioną na zwycięstwo Motoru można dostać około 10 zł w przypadku, gdy rzeczywiście to skazywani na porażkę goście sprawią sensację.


AWIZOWANE SKŁADY


Motor Lublin

1. Jarosław Hampel

2. Paweł Miesiąc

3. Grigorij Łaguta

4. Matej Zagar

5. Mikkel Michelsen

6. Wiktor Lampart

7. Wiktor Trofimow


Fogo Unia Leszno

9. Emil Sajfutdinow

10. Bartosz Smektała

11. Janusz Kołodziej

12. Jaimon Lidsey

13. Piotr Pawlicki

14. Szymon Szlauderbach

15. Dominik Kubera


TABELA PGE EKSTRALIGI

  1. ELTROX WŁÓKNIARZ Częstochowa - 4 pkt., 44 (bilans)
  2. FOGO UNIA Leszno - 4 pkt., 24
  3. BETARD SPARTA Wrocław - 2 pkt., 4
  4. MRGARDEN GKM Grudziądz - 2 pkt., 10
  5. RM SOLAR FALUBAZ Zielona Góra - 2 pkt., - 11
  6. MOTOR Lublin - 2 pkt., - 4
  7. MOJE BERMUDY STAL Gorzów - 0 pkt., -24
  8. PGG ROW Rybnik - 0 pkt., - 43


Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.