Reklama

Reklama

Motor Lublin ma nowego napastnika. Dwóch piłkarzy odejdzie z klubu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Motor Lublin

Motor Lublin ma nowego napastnika. Dwóch piłkarzy odejdzie z klubu - Zdjęcie główne

foto Motor Lublin

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Sport Trzeci transfer piłkarskiego Motoru w 2023 roku stał się faktem. Szeregi żółto-biało-niebieskich zasilił napastnik Kacper Wełniak, który został do końca sezonu wypożyczony z pierwszoligowego Podbeskidzia Bielsko-Biała.

Reklama

Nowy gracz lubelskiego klubu urodził się 21 maja 2000 roku w mieście Nakło nad Notecią, w województwie kujawsko-pomorskim. W 2014 roku trafił do juniorskich drużyn Legii Warszawa, następnie występował w zespole rezerw „Wojskowych”. W rundzie wiosennej sezonu 2018/19 był wypożyczony do Siarki Tarnobrzeg. 12 miesięcy później przeniósł się do Wigier Suwałki, gdzie spędził półtora roku. Z kolei latem 2021 przeszedł do Podbeskidzia, ale jak dotąd nie odegrał tam znaczącej roli. 

Póki co Wełniak nie zdobył dla "Górali" jeszcze żadnej bramki. Na swoim koncie ma osiem goli w eWinner II lidze, taką samą liczbę bramek strzeloną poziom niżej oraz jedno trafienie w Fortuna Pucharze Polski. Ogółem w trakcie dotychczasowej kariery nowy zawodnik Motoru zanotował 34 występy w Fortuna I lidze, 36 meczów na szczeblu drugoligowym, 32 rywalizacje w III lidze oraz pięć spotkań w krajowym Pucharze. Zagrał ponadto 21 razy z orzełkiem na piersi, w kadrach narodowych od U16 do U19, strzelając przy tym osiem goli.

Co ciekawe, Wełniak dwukrotnie grał już przeciwko Motorowi. W październiku 2020 roku był autorem zwycięskiej bramki dla Wigier w wygranym 1:0 meczu z żółto-biało-niebieskimi w Suwałkach. Natomiast blisko rok później przegrał wraz z Podbeskidziem 0:1 w pucharowym spotkaniu na Arenie Lublin, wchodząc na boisko z ławki rezerwowych w drugiej połowie.

Motor nie sprowadził "kota w worku". 22-letni piłkarz rozpoczął treningi w Lublinie jeszcze w grudniu i zagrał jak dotąd w dwóch sparingach: przegranym 0:4 z Legią oraz w zwycięskim z Resovią, w którym strzelił dwa gole, przyczyniając się do efektownej wygranej 5:1. - Wypożyczenie ważne jest do końca sezonu, w umowie zawarto zapis, na mocy którego po upłynięciu tego terminu, Motor może wykupić Wełniaka - czytamy na klubowym portalu Podbeskidzia.

Transfer Wełniaka ma być remedium na problemy w linii ataku, które trapią drużynę żółto-biało-niebieskich, odkąd poprzedniego lata klub opuścili najskuteczniejsi strzelcy poprzedniego sezonu – Michał Fidziukiewicz i Maciej Firlej. W ich miejsce pozyskano leczącego się od końca sierpnia Michała Żebrakowskiego (dwie bramki w dziewięciu występach) oraz Ezanę Kahsaya, który zanotował trzy gole w 22 meczach. Żadnego trafienia na swoim koncie nie ma natomiast wracający z wypożyczenia do Tomasovii Tomaszów Lubelski 21-letni Jakub Szuta.

W styczniu do klubu z ulicy Stadionowej trafił także grający na pozycji napastnika Michał Litwa z rocznika 2004 (więcej TUTAJ) oraz o rok młodszy lewy obrońca Filip Luberecki (szczegóły TUTAJ). - Wybrałem Motor ze względu na wysoki poziom piłkarski, organizacyjny oraz na obiecujące perspektywy rozwoju. Jest to bardzo ambitny klub z jasno określonymi celami, które bardzo chcę pomóc zrealizować - przyznał drugi z nich, cytowany przez fan-page Escoli Varsovia.

Są też rozstania

Po zakończeniu pierwszej części obecnego sezonu, z lubelskim zespołem oficjalnie pożegnał się tylko Leszek Jagodziński, który rozwiązał umowę za porozumieniem stron. Od początku trwającego okresu przygotowawczego z Motorem nie trenują jednak inni gracze należący jesienią do kadry pierwszego zespołu. – Poinformowaliśmy dwóch piłkarzy, którzy mają jeszcze ważne kontrakty, że zamierzamy zakończyć z nimi współpracę – przyznał trener Goncalo Feio w rozmowie z Kurierem Lubelskim 9 stycznia.

Wspomnianymi zawodnikami są bramkarz Michał Furman oraz pomocnik Mateusz Wyjadłowski. Pierwszy z wymienionych w lipcu ubiegłego roku został wypożyczony do Motoru z występującego w klasie okręgowej Sygnału Lublin. W trakcie rundy jesiennej zagrał w czterech spotkaniach na poziomie II ligi oraz jednym meczu pucharowym. Łącznie na boisku spędził 450 minut i zachował dwa czyste konta. W ostatnich dniach był testowany przez trzecioligową Stal Stalowa Wola i najprawdopodobniej właśnie tam podpisze kontrakt.

Znacznie mniej czasu na boisku w pierwszej części sezonu spędził Wyjadłowski. Piłkarz wypożyczony do Motoru z ekstraklasowej Jagielloni Białystok w czterech starciach ligowych wchodził na murawę z ławki rezerwowych, notując zaledwie 65 minut. Obecnie szuka nowego klubu, do którego mógłby zostać wypożyczony. Do częstych zmian szatni mógł się już przyzwyczaić, bowiem począwszy od sezonu 2020/21, w każdej rundzie gra w innym miejscu.

Poznali termin ćwierćfinału

Na półtora miesiąca przed meczem 1/4 finału krajowego Pucharu z Rakowem Częstochowa kibice Motoru poznali wreszcie jego datę. Dokładny harmonogram został bowiem ustalony przez Polski Związek Piłki Nożnej oraz transmitującą rozgrywki telewizję Polsat. Żółto-biało-niebiescy zmierzą się na Arenie Lublin z liderem tabeli PKO Ekstraklasy w środę, 1 marca o godzinie 20:30. Sprzedaż biletów na to spotkanie ruszy wkrótce. Aktualnie klub dystrybuuje karnety, w cenie których jest wejściówka na pucharowy hit oraz osiem spotkań ligowych. Szczegóły TUTAJ.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy