O sytuację na rynku transferowym został zapytany trener Mariusz Misiura. – Zdajemy sobie sprawę, że nasza kadra jeszcze na jednej lub dwóch pozycjach potrzebuje większej rywalizacji. Bardzo mocno nad tym pracujemy. Mamy w tej sprawie dwa bardzo zaawansowane tematy. Mamy nadzieję, że pójdą one w dobrą stronę. Podoba mi się, że nie reagujemy nerwowo, tylko chcemy wziąć zawodnika, który realnie nam pomoże przez najbliższe miesiące - nie tylko dzisiaj czy jutro – przyznał 45-latek.
Do tej pory szeregi lubelskiego zespołu zasilili tego lata bramkarz Mihai Popa, obrońcy Bartosz Bereszyński i Tin Plavotić, pomocnicy Mateusz Łęgowski oraz Yacine Bourhane, skrzydłowi Makan Aïko i Kamil Lukoszek, a także napastnik Dominik Gregorski. Po poprzednim sezonie klub opuściło co prawda aż 14. piłkarzy, ale trener Misiura zapowiadał, że kadra będzie węższa, aniżeli w poprzednich rozgrywkach.
– Wierzę, że jeszcze zrobimy dwa transfery i będziemy mieli przez cały sezon poczucie, że obojętnie w jakim momencie się znajdujemy, czy kontuzję ma Ivo Rodrigues, czy jakiś inny zawodnik, to jedenastka, która rozpoczyna i skład, który kończy, jest tak samo silny, żeby rywalizować jak równy z równym z każdym zespołem – powiedział szkoleniowiec.
Zdaniem Tomasza Włodarczyka z portalu meczyki.pl, w orbicie zainteresowań Motoru jest Łukasz Zwoliński. To pochodzący ze Szczecina 33-letni napastnik, który ma w swoim CV 243 meczów na boiskach ekstraklasy, w których strzelił 63 bramki i zanotował 11 asyst. W sezonie 2013/14 ten zawodnik występował już na Lubelszczyźnie, broniąc barw pierwszoligowego wówczas Górnika Łęczna. Poza tym grał, m.in w Pogoni Szczecin, Lechii Gdańsk, Śląska Wrocław, Rakowa Częstochowa, Wiśle Kraków oraz chorwackim HNK Gorica, a także Sakaryaspor Kulubu z Turcji. W minionej kampanii zaliczył w ostatnim z wymienionych zespołów łącznie 25 spotkań i cztery trafienia. – Umowa jest rozwiązana i z tego, co wiem, on czeka cały czas na te zaległe wypłaty, natomiast jest piłkarzem gotowym, w treningu, choć wiadomo, że to nie jest idealnie ten sam trening z drużyną. Różne zapytania płyną. Motor Lublin podpytywał, jaka jest jego sytuacja, GKS Katowice, Polonia Warszawa czy Wieczysta Kraków – poinformował Włodarczyk.
W najbliższej kolejce żółto-biało-niebiescy zagrają na własnym stadionie z GKS-em Katowice. Początek spotkania z rywalem ze Śląska zaplanowano w niedzielę, 16 sierpnia o godzinie 14:45.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.