Nasz zespół narodowy zmierzy się z Bośnią i Hercegowiną (25 września w Warszawie oraz 5 października w Zenicy), Szwecją (28 września, Solna), a także Rumunią (2 października w stolicy). W grupie powołanych nie znalazł się Karol Czubak. 26-latek zadebiutował w kadrze w czerwcowym sparingu z Nigerią, po tym jak w sezonie 2025/26 został wicekrólem strzelców PKO BP Ekstraklasy. W obecnej kampanii trafił do siatki pięciokrotnie w ośmiu kolejkach i raz w Pucharze Polski, ale nie znalazł uznania w oczach selekcjonera. – Uważam, że mimo wszystko wymagania w reprezentacji są zdecydowanie większe, niż w naszej ekstraklasie i miałby problemy. Obym się mylił. Oby strzelał jak najwięcej i został znowu powołany, tak jak w nagrodę zagrał w czerwcu. Ma w CV występ z orzełkiem na piersi, bo zasłużył na to wtedy swoją dyspozycją, choć nawet nie wiem, czy dotknął wtedy piłki. Jeszcze moim zdaniem mu troszkę brakuje, żeby wejść do kadry narodowej. Zaliczył epizod w Belgii i miał wówczas kłopoty z regularną grą. Postawiłem na inne kandydatury – skomentował Jan Urban w rozmowie na portalu pzpnplus.pl.
Jak na tę sytuację zareagował kapitan Motoru? – Nie mnie to oceniać. Ja mogę dawać argumenty na boisku. Jeśli ktoś uważa, że to za mało, to nie będę się tego czepiał. Robiłem wszystko, co mogłem, by na to zapracować. Jak widać, może było to za mało – powiedział Czubak przed kamerami Canal+.
O sprawę został także zapytany trener lubelskiego Motoru, Mariusz Misiura. – Bardzo mocno szanuję selekcjonera Jana Urbana. Uważam go za świetnego trenera i wiele razy mnie inspirował w różnych sytuacjach, ale to nie znaczy, że muszę się ze wszystkim zgadzać, prawda? Więc na pewno się nie zgadzam z brakiem powołania dla Karola, choć każdy trener ma prawo do swoich wyborów. Patrząc ze swojej perspektywy powiem, że w poprzednim roku pracując w Wiśle Płock, mając pod opieką czwarty rok Wiktora Nowaka, kiedy strzelał bramki z Legią i z Rakowem, mówiłem, że ten zawodnik jest gotowy już do pierwszej reprezentacji i nie był powoływany. Teraz kiedy strzela gole dla Slavii Praga został powołany. Oglądam wszystkie mecze Slavii i uważam, że poziom czeskiej ligi nie jest lepszy, bo oglądając mecze ekstraklasy uważam, że znajdę spotkania na wyższym poziomie. Myślę więc, że Karol musi być cierpliwy. Bardzo mocno pracujemy nad tym, żeby stawał się lepszym piłkarzem, żeby dawać mu nowe narzędzia i wierzę, że sprawimy, że będzie strzelał jeszcze więcej goli, bo już zdobył ich sześć. Uważam to za bardzo dobry start i on z tych narzędzi skorzysta w przyszłości grając za granicą, a także w reprezentacji Polski – odpowiedział szkoleniowiec.
Czubak nie został nawet dokooptowany do kadry w obliczu kontuzji jednego z powołanych napastników, Adriana Benedyczaka. Internauci zaczęli wówczas tworzyć memy, gify i krótkie nagrania dotyczące sytuacji na linii Urban-Czubak.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.