reklama

Nadal na fali wznoszącej. Cenne punkty Motoru Lublin

Opublikowano:
Autor:

Nadal na fali wznoszącej. Cenne punkty Motoru Lublin - Zdjęcie główne
Autor: Motor Lublin

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPiłkarze lubelskiego Motoru przedłużyli passę bez porażki w PKO BP Ekstraklasie do pięciu meczów z rzędu. W 13. kolejce trwającego sezonu podopieczni trenera Mariusza Misiury pokonali na wyjeździe Cracovię Kraków.
reklama

Piątkowe spotkanie w stolicy Małopolski od początku było rozgrywane w szybkim tempie, a obie drużyny postawiły na ofensywną grę. Jako pierwszy do siatki mógł trafić Karol Czubak, ale znakomite uderzenie kapitana Motoru w świetnym stylu obronił były bramkarz żółto-biało-niebieskich, Sebastian Madejski. Po kwadransie gry to jednak gospodarze byli na prowadzeniu. Na listę strzelców wpisał się Ajdin Hasić, który w pięknym stylu zamknął dośrodkowanie w pole karne i strzałem od słupka pokonał Gaspera Tratnika.

Rozwiń

120 sekund po golu na 1:0 golkiper Motoru uchronił swój zespół przed utratą drugiej bramki, zatrzymując strzał Martina Minczewa. Niedługo potem znów musiał powstrzymać uderzenie Hasicia. W ataku nie próżnowali także "Motorowcy". Jako pierwszy do siatki powinien trafić Fábio Ronaldo, który nie wykorzystał dogodnej sytuacji, dobijając "wyplute" przez Madejskiego uderzenie autorstwa Christophera Simona. Do wyrównania doprowadził jednak nie zawodnik przednich formacji, a Tin Plavotić. Chorwacki obrońca strzelił na 1:1 po tym jak przytomnie odnalazł się w polu karnym po rzucie rożnym. Dla 29-latka była to pierwsza bramka dla lubelskiej drużyny w karierze.

reklama
Rozwiń

Debiutanckiego gola zdobył także Rony Lopes. Portugalczyk wykończył akcję po wrzutce w pole karne Simona i świetnym zachowaniu Mbaye Jacquesa Ndiaye, który ściągnął na siebie rywala, ułatwiając zadanie koledze z zespołu. Dzięki temu Motor po raz pierwszy w tym meczu objął prowadzenie, które utrzymał do przerwy. Warto jednak podkreślić, że w doliczonym czasie pierwszej połowy znów ratować przed utratą gola musiał gości dobrze dysponowany Tratnik.

Rozwiń

Kwadrans po zmianie stron Cracovia była bliska trafienia na 2:2, ale Martin Minczew po mocnym uderzeniu ostemplował słupek bramki strzeżonej przez Tratnika. Później jeszcze słoweński golkiper kapitalną paradą powstrzymał strzał Hasicia. W dalszych fragmentach drugiej połowy na boisku było dużo walki, ale mniej ciekawych sytuacji w ofensywie. Ostatecznie trzy punkty pojechały do Lublina.

reklama

"Motorowcy" zaliczyli szósty wyjazd w obecnej kampanii i zanotowali drugie zwycięstwo w delegacji. Podopieczni trenera Mariusza Misiury ogółem mają na koncie pięć przegranych, cztery remisy i taką samą liczbę wygranych. W następnej serii spotkań żółto-biało-niebiescy podejmą Wisłę Płock. Do tej konfrontacji dojdzie w piątek, 6 listopada o godzinie 18:00.

Cracovia Kraków - Motor Lublin 1:2 (1:2)
Bramki: Ajdin Hasić 13 – Tin Plavotić 23, Rony Lopes 40

Cracovia: Madejski – Kakabadze, Traore, Burlet, Henriksson, Al-Ammari, Hasić, Knap (77 Selan), Berte, Nordäs (66 Zahiroleslam), Minčev (80 Ltaief)

Motor: Tratnik – Santos (77 Lukoszek), Bereszyński (77 Bartoš) Plavotić, Luberecki, Bourhane (70 Tall), Simon, Lopes (85 Łęgowski), Ndiaye, Ronaldo (77 Aiko), Czubak

Żółte kartki: Burlet, Hasić, Zahiroleslam, Henriksson - Plavotić

reklama

Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo