reklama

Upał w biurze i odblaski na monitorach - jak schłodzić przestrzeń bez zaciemniania jej roletami?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: art. sponsorowany

Upał w biurze i odblaski na monitorach - jak schłodzić przestrzeń bez zaciemniania jej roletami? - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PROMOWANEDuże przeszklenia w biurach wyglądają świetnie, ale potrafią też zamienić open space w szklarnię. W praktyce problem ma dwa oblicza: rosnąca temperatura (zwłaszcza po południu) i odblaski, które rozbijają koncentrację, męczą wzrok i wymuszają ciągłe przestawianie stanowisk. Co gorsza, dyskomfort termiczny realnie wpływa na wyniki pracy — analizy badań pokazują, że wydajność spada, gdy temperatura rośnie powyżej zakresu komfortu, a przy ok. 30°C notuje się wyraźny spadek efektywności.
reklama

Dlaczego rolety nie rozwiązują problemu, tylko go maskują?

Rolety są pierwszym odruchem, bo „odcinają słońce”. Tyle że w wielu biurach kończy się to tym samym scenariuszem: w ciągu dnia przestrzeń robi się ciemniejsza, trzeba częściej zapalać światło, a i tak w strefie przy oknach bywa duszno. Dodatkowo rolety nie eliminują problemu odblasków w sposób przewidywalny — raz pomagają, innym razem zostawiają „ostre plamy” światła, które i tak wchodzą na monitory.

W efekcie biuro jest albo jasne, ale gorące i oślepiające, albo chłodniejsze wizualnie, ale przygaszone i mniej komfortowe do pracy.

Skąd biorą się odblaski i przegrzewanie w nowoczesnych biurach?

W większości przypadków winne jest połączenie dużej powierzchni szkła i intensywnego nasłonecznienia. Światło słoneczne wpada do środka, odbija się od gładkich powierzchni (biurka, podłogi, białe ściany), a monitory zaczynają „łapać” refleksy. Jednocześnie szyby przepuszczają energię cieplną, przez co strefy przy oknach nagrzewają się szybciej niż reszta biura — klimatyzacja pracuje mocniej, koszty rosną, a komfort i tak bywa nierówny.

reklama

Jak folie przeciwsłoneczne schładzają biuro bez utraty światła?

Folia przeciwsłoneczna działa inaczej niż roleta: nie polega na zasłonięciu okna, tylko na zmianie parametrów szyby. W zależności od wariantu potrafi ograniczać nagrzewanie, redukować odblaski i blokować promieniowanie UV, a jednocześnie zachować jasność wnętrza na poziomie porównywalnym do „gołej” szyby. To ważne, bo w biurach światło dzienne jest wartością — tyle że bez efektu sauny i bez „lampy w oczy”.

W praktyce najczęściej odczuwalne efekty są trzy. Po pierwsze, w upalne dni spada temperatura odczuwalna w strefie okiennej, a klimatyzacja nie musi walczyć z tak dużym zyskiem ciepła. Po drugie, znika duża część refleksów na ekranach, więc stanowiska przy oknach przestają być „gorszymi miejscami”. Po trzecie, wyposażenie biura (meble, wykładziny, elementy drewniane) jest lepiej chronione przed płowieniem, bo UV jest mocno ograniczane.

reklama

Warto też wiedzieć, że w foliach spotyka się wersje zewnętrzne i wewnętrzne — te pierwsze zwykle są skuteczniejsze w redukcji nagrzewania, bo większa część energii jest odbijana zanim „wejdzie” w szybę i wnętrze.

Folie przeciwsłoneczne Artfol Plus dla firm – rozwiązanie do biur, sklepów i obiektów komercyjnych

Artfol Plus w swojej ofercie posiada ofertę oklejania folią przeciwsłoneczną okien, drzwi i przeszkleń dla firm jest to idealny sposób na ograniczenie przegrzewania pomieszczeń, poprawę komfortu pracy i obniżenie kosztów klimatyzacji, bez zabierania światła dziennego. Dodatkowo nacisk położony jest na redukcję refleksów na monitorach, ochronę UV oraz warianty folii dopasowane do różnych typów przeszkleń (także poliwęglan).

reklama

Jeśli w biurze problemem jest jednocześnie gorąco, olśnienia i nierówny komfort w różnych strefach (przy oknach vs. w głębi), to właśnie ten typ rozwiązania daje największy „efekt od razu” bez remontu i bez przebudowy układu stanowisk.

Gdzie w biurze folia daje największą różnicę?

Najmocniej odczuwalne efekty zwykle pojawiają się w open space’ach z dużymi przeszkleniami, salach konferencyjnych z ekranami i rzutnikami, recepcjach z witrynami oraz w pomieszczeniach, w których stanowiska stoją blisko okien. Warto o tym myśleć także szerzej: folie bywają stosowane w obiektach, gdzie nadmiar światła i ciepła przeszkadza w pracy czujników lub w strefach o specyficznych wymaganiach (np. szyby windowe, duże hale).

reklama

Jak wygląda wdrożenie w praktyce?

Dobrze zrobiony proces zaczyna się od dopasowania folii do problemu, a nie „pierwszej z brzegu”. Inny wariant sprawdzi się tam, gdzie priorytetem jest redukcja olśnień na monitorach, inny w biurze mocno przegrzewającym się latem, a jeszcze inny w przestrzeni, w której liczy się też estetyka. Po doborze następuje montaż, który nie wymaga wyłączania biura na kilka dni — to właśnie dlatego folie są wybierane jako szybka poprawa komfortu bez ingerencji w aranżację.

Co więc zyskuje biuro po oklejeniu szyb folią przeciwsłoneczną?

Jeśli biuro przegrywa walkę ze słońcem, rolety zwykle kończą jako półśrodek: jest ciemniej, a problem komfortu termicznego i odblasków wraca. Folie przeciwsłoneczne działają bardziej „u źródła”, bo zmieniają zachowanie szyby: ograniczają nagrzewanie i olśnienia, a przy tym nie zabierają światła dziennego. Przy dobrze dobranym rozwiązaniu zyskuje i komfort pracy, i przewidywalność warunków w całej przestrzeni — bez efektu „jedni siedzą w saunie, inni w chłodzie”. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo