reklama

Tragiczny strzał w aucie przed supermarketem w Lublinie. Prokurator zakończył śledztwo

Opublikowano:
Autor:

Tragiczny strzał w aucie przed supermarketem w Lublinie. Prokurator zakończył śledztwo - Zdjęcie główne
Autor: Pixabay/zdjęcie ilustracyjne | Opis: Pierwsi na miejscu pojawili się strażacy, którzy zapezpieczyli teren, a niedługo po tym policja ujawniła w aucie ciało mężczyzny z raną postrzałową.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaDo tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w połowie lutego pod jednym z supermarketów przy ul. Diamentowej w Lublinie. Zaalarmowani przez klientów sklepu mundurowi ujawnili w aucie na parkingu martwego mężczyznę z raną postrzałową. Ustalenia śledczych są poruszające.
reklama

16 lutego br. w godzinach wieczornych służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie znajdującym się w samochodzie na parkingu supermarketu Kaufland przy ul. Diamentowej. Pierwsi na miejscu pojawili się strażacy, którzy zapezpieczyli teren, a niedługo po tym policja ujawniła w aucie ciało mężczyzny z raną postrzałową.

W samochodzie znaleziono broń. Jak podawano wówczas, ze wstępnych ustaleń wynikało, że mężczyzna odebrał sobie życie. Na miejscu policja wykonywała czynności pod nadzorem prokuratury.

Ta wszczęła śledztwo w kierunku art. 151 Kodeksu karnego, czyli udzielenia pomocy w targnięciu się na własne życie. To standardowa procedura w sytuacjach, gdy śledczy podejrzewają, że mają do czynienia z samobójstwem.

reklama

Do zgonu mężczyzny doszło w wyniku ciężkich obrażeń ośrodkowego układu nerwowego. Oględziny zwłok ujawniły obrażenia ciała typowe dla strzału w głowę z tzw. przystawienia. Samochód był zamknięty, broń palna znajdowała się pod prawą ręką denata, łuska była wewnątrz pojazdu. Broń należała do denata, została nabyta w dniu zdarzenia, co wskazuje, że była to śmierć samobójcza

- opisuje prok. Marcin Kozak, p.f. rzecznika Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Pod koniec kwietnia prokuratura umorzyła śledztwo.

Nie ustalono, aby ktokolwiek przyczynił się namową lub przez udzielenie pomocy do targnięcia się mężczyzny na życie. Nie ujawniono nadto żadnych śladów wskazujących na przestępny udział innych osób w śmiertelnym zejściu

reklama

- wyjaśnia prok. Marcin Kozak.

Mężczyzna miał 72 lata, był mieszkańcem Kraśnika. W momencie zdarzenia był trzeźwy.

Potrzebujesz pomocy? 

Jeśli potrzebujesz wsparcia psychicznego i masz problem, daj sobie pomóc. W Polsce funkcjonuje mnóstwo zupełnie darmowych telefonów dla osób wsparcia w kryzysie:

116 123 -  Kryzysowy Telefon Zaufania dla Dorosłych
800 70 22 22 - Centrum Wsparcia dla Osób w Stanie Kryzysu Psychicznego
22 484 88 01 - Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo