reklama

Nie tylko cisza, książki i regały. Jak czytają studenci i pracownicy Politechniki Lubelskiej?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nie tylko cisza, książki i regały. Jak czytają studenci i pracownicy Politechniki Lubelskiej? - Zdjęcie główne
Autor: Adam Mielniczuk | Opis: 8 maja przypada Dzień Bibliotekarza i Bibliotek

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaTrzy z pięciu najczęściej wypożyczanych na Politechnice Lubelskiej książek zostały wydane… na Politechnice Lubelskiej. Z okazji Dnia Bibliotekarza i Bibliotek uczelnia sprawdziła, co najczęściej czyta się na kampusie i jak zmienia się rola akademickiej biblioteki.
reklama

Co czytają najcześciej?

8 maja przypada Dzień Bibliotekarza i Bibliotek. 

- Z naszych zasobów w ubiegłym roku skorzystało ok. 15 proc. studentów i 24 proc. pracowników - mówi Wojciech Morek, kierownik Działu Usług Biblioteczno-Informacyjnych Politechniki Lubelskiej. - W pierwszej trójce osób z największą liczbą wypożyczeń mamy trzech wykładowców akademickich. Wypożyczyli oni odpowiednio 237, 195 i 188 książek. Na czwartym miejscu znalazł się student z wynikiem 186 wypożyczeń.

Najczęściej czyta się książki naukowe. W pierwszej piątce znajdują się trzy pozycje wydane przez wydawnictwo Politechniki Lubelskiej: „Nauka o korozji i ochronie metali” Zdzisława Wiącka oraz „Geometria wykreślna” (ćwiczenia i wykłady) Stanisława Polańskiego i Jolanty Słomy. Zainteresowaniem cieszą się również: „Urządzenia i systemy energetyki odnawialnej” Ryszarda Tytko oraz „Geometria wykreślna” Zuzanny Karcz. W pierwszej dziesiątce znalazły się też: „Wytrzymałość materiałów”, „Mikrobiologia wód”, „Podstawy projektowania procesów technologicznych typowych części maszyn”, „Wykłady z fizyki. T. 3 Optyka kwantowa, fizyka atomu, fizyka ciała stałego, fizyka jądra atomowego i cząstek elementarnych” oraz „Żywienie w zaburzeniach mikrobioty jelitowej”.

reklama

- Ale oczywiście wypożyczamy nie tylko książki naukowe. Mamy w swoich zbiorach sporo beletrystyki, reportaży i poradników. Jeśli student lub pracownik nie może znaleźć książek u nas czy w innych lubelskich bibliotekach, to nie ma problemu – działa u nas Wypożyczalnia Międzybiblioteczna i zawsze jesteśmy chętni, żeby sprowadzić literaturę z innej polskiej lub zagranicznej biblioteki - podkreśla Morek.

Portal, aplikacja i gry

Nowym rozwiązaniem jest również portal i aplikacja „Biblio” Wydawnictwa Helion. Dzięki temu studenci i pracownicy mają dostęp do e-booków i audiobooków. Uczelnia podkreśla, że choć dokładnych statystyk jeszcze nie ma, wiadomo, że platforma zyskuje na popularności – zwłaszcza że obok literatury naukowej pojawia się tam coraz więcej prozy. Dużym zainteresowaniem stacjonarnie cieszą się również czasopisma. Sięga po nie ok. 20 proc. użytkowników. Najczęściej wybierane tytuły to: „Wodociągi – Kanalizacja: teoria, praktyka, zarządzanie”, „Motor” oraz „Bibliotekarz”.

reklama

Biblioteka to już nie tylko cisza. - Biblioteki Politechniki Lubelskiej to dziś nie tylko miejsca wypożyczeń - podkreśla Morek. - To także przestrzenie spędzania wolnego czasu. Studenci i pracownicy odpoczywają tu, spotykają się, przygotowują do zajęć, korzystają z kabin akustycznych albo grają w gry planszowe.

Największą popularnością cieszą się szachy oraz szybkie gry, które można rozegrać w pół godziny: Catan, Uno, Eksplodujące Kotki, Tajniacy, Dobble, Scrabble, Uno Flip czy Rummikub.

Dopytywany o to, czy w bibliotece nie trzeba zachować ciszy, kierownik stwierdza, że "Kiedyś obowiązywała zasada ciszy. Dziś nie mamy jednej strefy ciszy dla wszystkich. Tworzymy przestrzeń różnorodną – są miejsca do pracy indywidualnej, ale też strefy relaksu i rozmów".

reklama

A jak czyta Polska?

Z raportu „Stan czytelnictwa książek w Polsce w 2025 roku” przygotowanego przez Bibliotekę Narodową wynika, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy co najmniej jedną książkę przeczytało 41 proc. Polaków powyżej 15. roku życia. Zaledwie 7 proc. sięgnęło po siedem lub więcej książek. Najczęściej czytają osoby uczące się i studiujące – 64 proc. Wśród najpopularniejszych autorów w kraju znajdują się Remigiusz Mróz, Stephen King i Henryk Sienkiewicz. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo