reklama

Skrajna nieodpowiedzialność. Hulajnoga elektryczna zaparkowana na... szczycie mostu [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaBezmyślnością wykazał się użytkownik hulajnogi elektrycznej dostępnej do wynajęcia za pośrednictwem popularnej aplikacji. Takie zachowanie jest skrajnie niebezpieczne.
reklama

"Stworzone z myślą o bezpieczeństwie, zaprojektowane dla frajdy" - tak swoje hulajnogi dostępne do wypożyczenia za pośrednictwem aplikacji reklamuje popularna firma. Hasła tego z pewnością nie zrozumiał użytkownik jednej z takich hulajnóg z Lublinie.

Zaparkował bowiem ten pojazd na... szczycie przęsła mostu 700-lecia Lublina na ul. Muzycznej. Hulajnoga stanęła na górnej części betonowej konstrukcji, od strony Parku Ludowego.

To skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie. Po pierwsze samo wejście na tę konstrukcję wiąże się z niebezpieczeństwem upadku z dużej wysokości, który może skończyć się trwałą utratą zdrowia, a nawet śmiercią.

Po drugie, pozostawienie tam ważącego co najmniej kilkanaście kilogramów, metalowego pojazdu to ryzyko, że urządzenie spadnie. A przęsło znajduje się nad chodnikiem i ścieżką rowerową. Przy niefortunnym zbiegu okoliczności, takie zdarzenie może być opłakane w skutkach.

reklama

Trzeba być pozbawionym wyobraźni, żeby coś takiego zrobić! Zawieje mocniejszy wiatr, hulajnoga się przewróci, spadnie na kogoś idącego chodnikiem czy jadącego rowerem i tragedia gotowa!

- irytuje się Czytelnik, który powiadomił Lublin24.pl o zdarzeniu.

O hulajnodze pozostawionej w niebezpiecznym miejscu została powiadomionona Straż Miejska w Lublinie

Dyżurny powiedział, że wyśle na miejsce patrol, ale zapewne interweniować będzie musiała straż pożarna

- dodaje Czytelnik. 

reklama

Nie jest to pierwsza taka sytuacja w Polsce. Choćby w październiku ub.r. media informowały o zaparkowaniu elektrycznej hulajnogi, także dostępnej do wypożyczenia w ramach aplikacji, na szczycie podpory mostu nad Wisłą w Krakowie. W tamtym przypadku ktoś wciągnął hulajnogę po szczeblach na wysokość 40 metrów nad ziemią, a akcja strażaków podjęta w celu ściągnięcia pojazdu ze szczytu, trwała kilka godzin. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo