reklama

Za "rekordowe zadłużenie Miasta Lublin". Złote Grabie nie trafiły do prezydenta, trafią na licytację WOŚP

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Za "rekordowe zadłużenie Miasta Lublin". Złote Grabie nie trafiły do prezydenta, trafią na licytację WOŚP - Zdjęcie główne
Autor: Dominika Polonis | Opis: Aktywiści na sesji w grudniu 2025 roku.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z Lublina"Złote Grabie", czyli nagroda aktywistów dla prezydenta Krzysztofa Żuka za m.in. "rekordowe zadłużenie Miasta Lublin" trafi na licytację w ramach 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
reklama

Nagroda na jubileusz

W trakcie ostatniej (18 grudnia) sesji Rady Miasta Lublin, grupa mieszkańców – społeczników, przeciwników budowy trzech spalarni odpadów oraz obrońców Górek Czechowskich – próbowała symbolicznie przekazać Krzysztofowi Żukowi - prezydentowi miasta "nagrody jubileuszowe z okazji 15-lecia sprawowania urzędu". Ma to związek z tym, że niedawno minęło 15 lat odkąd Krzysztof Żuk został prezydentem. Pierwszą kadencję rozpoczął w w 2010 roku, aktualnie trwa trzecia z rzędu.

- Nagrody miały charakter wyłącznie pokojowy i symboliczny: kryształowe „Złote Grabie 2025" wraz z okolicznościową laurką oraz kryształowy kalendarz na 2026 rok z fotografiami chomika europejskiego – gatunku ściśle chronionego, którego największe kolonie w Lublinie występują na terenie Górek Czechowskich - informuje Andrzej Filipowicz, który był jednym z uczestników akcji. 

Uczestnicy akcji Przynieśli ze sobą transparenty z napisami: "Złote Grabie 2025 dla prezydenta dr Krzysztofa Żuka za najwyższe dochody własne i !!!! rekordowe zadłużenie Miasta Lublin !!! Wdzięczni mieszkańcy". Na profilu Facebook Filipowicza można znaleźć kilka nagrań wideo na ten temat. Na jednym słychać, że to nagroda "w podziękowaniu za podwyżki cen biletów", a także za podwyżki za parkowanie, za wywóz/odbiór odpadów komunalnych, za podatki od nieruchomości.

reklama

Na samej sesji m.in. przyjęto projekt budżetu Miasta Lublin na 2026 rok. Zgodnie z projektem dług na koniec br. ma wynieść ponad 2,7 mld. zł.

Nie udało się wręczyć

- Podczas próby wejścia na salę obrad element nagrody – plastikowe, lekkie grabie o charakterze wyłącznie symbolicznym – został uznany przez służby za przedmiot niedopuszczalny, zdeponowany i oddzielony od pozostałych elementów. Decyzja ta zapadła mimo zapewnień, że nie stanowi on żadnego zagrożenia i mimo faktu, że na sali obrad w przeszłości pojawiały się znacznie bardziej problematyczne rekwizyty. Prezydent Miasta był tego dnia nieobecny na sesji (przyszedł później, a po głosowaniu nad projetem budżetu dziękował za przyjęcie uchwały i wcześniejszą nieobecność tłumaczył spotkaniem z ambasadorem Chin - przyp. red.), a Przewodniczący Rady Miasta nie podjął działań zmierzających do umożliwienia mieszkańcom oficjalnego, krótkiego przekazania nagród – co na sesjach Rady bywało wcześniej praktykowane wobec innych inicjatyw. W efekcie mieszkańcy zostali: pozbawieni możliwości bezpośredniego zwrócenia się do adresata nagrody, zmuszeni do przyjęcia rozwiązania zastępczego (wysyłka nagrody kurierem lub wystąpienie pisemne), a ich obecność na sesji była obciążona dodatkowymi ograniczeniami proceduralnymi - informowali aktywiści.

reklama

Służbę w siedzibie Urzędu Miasta Lublin przy placu Łokietka pełnią funkcjonariusze Straży Miejskiej Miasta Lublin.

- Uniemożliwienie wniesienia przedmiotu podyktowane było bezpieczeństwem osób znajdujących się w sali obrad i zachowaniem porządku podczas obrad Rady Miasta. Nie interweniujemy, kiedy osoby, które chcą zaprezentować swoje stanowisko, czasami wnoszą plakaty, co może być formą komunikacji z radnymi. Natomiast nie będziemy zezwalać na wnoszenie na salę Rady Miasta przedmiotów, które mogą zagrażać bezpieczeństwu i zakłócać porządek - przekazał nam wówczas Robert Gogola, rzecznik prasowy Straży Miejskiej Miasta Lublin.

"Złote Grabie" na licytacji WOŚP

Teraz aktywiści zdeycdowali, że przekażą "Złote Grabie" na internetową licytację, która towarzyszy corocznym Finałom Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tegoroczny odbędzie się 25 stycznia. 

reklama

- Nie było innej opcji. Skoro nagroda mieszkańców nie mogła zostać przekazana w standardowy sposób, trafia na licytację w szczytnym celu – WOŚP 2026. I niezależnie od tego, czy ktoś lubi, kocha, nie lubi, nie kocha czy jest obojętny wobec kanału licytacji albo samego przedmiotu – liczy się sens gestu - przekazł na Facebooku Andrzej Filipowicz. -  Złote Grabie 2025 to oryginalny przedmiot przygotowany jako symboliczna nagroda dla Krzysztof Żuk – za najwyższe dochody własne i rekordowe zadłużenie Miasta Lublin 16 grudnia 2025 r. mieszkańcy chcieli wręczyć ją osobiście, jednak przedmiot zarekwirowano jako „niebezpieczny”. Skoro tak – robimy z tego dobro.

Dalej dodał, że po wylicytowaniu zwycięzca otrzyma Złote Grabie uroczyście – w dniu sesji Rady Miasta Lublin, przed Ratuszem.

- Dlaczego WOŚP? Bo pomoc jest ważniejsza niż spory. A ten gest zamienia ironię w realne wsparcie. Każdy może dołożyć cegiełkę – bez względu na poglądy - przekonuje Filipowicz, dodając jeszcze "uwagę osobistą". - W przeszłości przez lata wspierałem WOŚP sercem i czynem (transmisje online, sprzęt na aukcjach). Dziś podchodzę do tego tematu świadomie i po swojemu – bez narzucania komukolwiek ocen. Ten ruch to konkretna pomoc i jasny komunikat.

reklama

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo