Przeważają goście z Polski, ale obce języki także słychać w Lublinie coraz częściej.
Przyjeżdżają i zostawiają w Lublinie pieniądze
- Rosnący ruch turystyczny wzmacnia lokalną gospodarkę i mobilizuje nas do dalszych inwestycji, tak aby każdy odwiedzający chciał tu wracać – informuje Mariusz Banach, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Oświaty i Wychowania.
Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin podaje, że w 2025 r. miasto odwiedziło ponad 2,2 mln osób. W zeszłym roku Lublin gościliśmy ponad 1,69 mln przyjezdnych krajowych, z czego najwięcej z województwa mazowieckiego (669 tys.). Na drugim miejscu znaleźli się mieszkańcy regionu lubelskiego (621 tys.).
Liczba przyjezdnych z Mazowsza po raz pierwszy wyraźnie przewyższyła liczbę gości z województwa lubelskiego (w 2024 r. wartości te były niemal równe na poziomie ok. 565 tys.).
Kolejne miejsca zajęły województwa: małopolskie (56 tys.), podlaskie (53 tys.) i świętokrzyskie (52 tys.). 774 tys. gości krajowych spędziło w Lublinie jeden dzień bez noclegu. Pozostałe 911 tys. osób z Polski zdecydowało się na nocleg.
Szkoda, że nie zostają na dłużej
W porównaniu do 2024 r. o 18% wzrosła liczba turystów zagranicznych (506 tys.). Największą grupę stanowili mieszkańcy Wielkiej Brytanii (213 tys.), Izraela (126 tys.), Stanów Zjednoczonych (51 tys.) oraz Niemiec (31 tys.).
Wyraźny wzrost odnotowano także wśród gości z Włoch – z niespełna 1 tys. do ponad 6 tys., co może być efektem uruchomienia popularnego połączenia lotniczego Lublin-Rzym. Wśród turystów zagranicznych z noclegu skorzystało niemal 48 tys. osób, pozostali byli gośćmi jednodniowymi.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.