reklama

Co za odkrycie na Lubelszczyźnie! Wykopali zabytkowy dzwon i to nadal sprawny

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Co za odkrycie na Lubelszczyźnie! Wykopali zabytkowy dzwon i to nadal sprawny - Zdjęcie główne
Autor: Screen - LWKZ/Facebook | Opis: Niespodziewane odkrycie starego dzwonu cerkiewnego w miejscowości Hostynne, gm. Werbkowice, powiat hrubieszowski.
Zobacz
galerię
7
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNiespodziewanego odkrycia dokonano w takcie prac w związku z budową drogi. Natrafiono na stary dzwon cerkiewny lub kościelny.
reklama

Jak wygląda dzwon?

 
Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków poinformował o odkryciu w trakcie robót ziemnych związanych z budową drogi gminne w Hostynnem (pow. hrubieszowski). W wykopie pod kabel oświetlenia ulicznego w poboczu tej drogi, odkryto stary dzwon cerkiewny lub kościelny.
 
 
Odkrycia dokonano 22 maja. Znalezisko zostało zabezpieczone przez pracowników w Urzędzie Gminy w Werbkowicach. Z kolei 25 maja o znalezisku powiadomiono WUOZ Lublin Delegaturę Zamość. Jej pracownik następnego dnia dokonał oględzin odkrytego dzwonu i miejsca jego odkrycia.
 
- Miejsce odnalezienia dzwonu jest oddalone od dawnej cerkwi, a obecnie kościoła, o około 230 m, a więc stosunkowo blisko i mimo wcześniejszych jego poszukiwań nikt się na niego nie natknął, aż do dzisiaj - informuje LWKZ.
 
Jak dodaje LWKZ - dzwon odlany został z mosiądzu i zachował się w całości. Jest w dobrym stanie, bez pęknięć, a jego serce zostało wykonane z żelaza. Całkowita wysokość dzwonu wynosi 41cm, a średnica „gardła” dzwonu to 43cm. Natomiast obwód mierzony po dolnej krawędzi dzwonu sięga 135cm.
 
- Górna część dzwonu, tzw. głowa lub hełm posiada obwód 67cm i jest zdobiona dookolnym, szerokim pasem z motywem roślinnym i jest zwieńczona koroną (zwaną też uszami lub kabłąkami) o szerokości 20cm i wysokości 15cm, służącą do zainstalowania dzwonu na elementach konstrukcyjnych dzwonnicy - dodaje LWKZ. - Górny płaszcz dzwonu jest gładki, bez jakiegokolwiek zdobienia.
 
Kolejne pasmo zdobień występuje w dolnej partii dzwonu, czyli na tzw. wieńcu. Jest w postaci dwóch dookolnych wypukłych pierścieni i wąskiego pasma słabo czytelnego ornamentu przypominającego detale roślinne. - Niestety detale te są pokryte nalotem rdzy, co utrudnia obecnie ich odczytanie, a całkiem prawdopodobne jest, że ornament ten może zawierać datę odlania dzwonu - dodaje LWKZ.
 
Wnętrze dzwonu również pozbawione inskrypcji i znaków ludwisarza," chyba że są one niewielkie i ukryte gdzieś pod plamami zabrudzeń". LWKZ podkreśla jednocześnie, że dzwon jest nadal sprawny i wydaje jednolity dźwięk, choć trochę stłumiony - ze względu na ułożenie go na ziemi.
 

"A teraz nieco historii o Hostynnem"

reklama
 
- A teraz nieco historii o Hostynnem. Najstarsza wzmianka w źródłach historycznych o tej miejscowości pochodzi z 1394 r., kiedy wieś ta weszła w skład parafii łacińskiej utworzonej w Grabowcu. Natomiast w 1472 r. rejestr poborowy wykazuje już istnienie cerkwi (zapewne drewnianej), która prawdopodobnie została zniszczona na pocz. XVI w. podczas najazdów tatarskich. Kolejną, drewnianą cerkiew unicką pw. św. Jerzego wybudowano tu w 1732 r. z fundacji Jerzego Michała Sapiehy, która w 1875 r. została zmieniona na prawosławną. W latach 1889-1890 w miejscu drewnianej cerkwi wybudowano murowaną świątynię, również prawosławną i najprawdopodobniej wówczas ufundowane zostały dla niej dzwony. Hostynne do 1945r. była wsią ukraińską - opisuje LWKZ.
 
Jak jeszcze dodano - cerkiew została poważnie uszkodzona w trakcie II wojny światowej. Po deportacji ludności ukraińskiej w 1946 r. świątyniazostała przejęta przez kościół rzymskokatolicki i wyremontowana. W 1949 r. była rekoncyliowana na kościół, który w 1964 r. przebudowano, usuwając elementy typowe dla architektury cerkiewnej.
 
 
- Najprawdopodobniej dzwony z cerkwi zostały zdjęte i ukryte podczas I wojny światowej w 1915r., po wkroczeniu na te tereny armii austriackiej, która konfiskowała wyroby z brązu i mosiądzu na cele militarne. Następnym okresem możliwości ukrycia dzwonów były lata 1923-1938, kiedy prowadzona była akcja likwidacji cerkwi. Kolejny czas możliwego ukrywania dzwonu to czas II wojny światowej. Potwierdzają to lokalne przekazy krążące wśród mieszkańców Hostynnego i okolic, ale są one dość ogólne i bez szczegółów, gdyż pierwotna ludność ukraińska, która mogła ukryć dzwony i posiadać wiedzę o miejscu ich ukrycia, została stąd wysiedlona po II wojnie światowej - podkreśla LWKZ.
 
Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków dodaje na koniec, że mieszkańcy chcą, by odkryty dzwon pozostał jak najbliżej miejsca odkrycia i był ogólnie dostępny. Urząd Gminy Werbkowice planuje konserwację dzwonu i eksponowanie go na specjalnej zadaszonej konstrukcji, która zostanie ustawiona na terenie Gminnego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Werbkowicach. Jego budowa będzie ruszała lada chwila.
reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo