Do zdarzenia doszło w czwartek (6 sierpnia) na al. Solidarności w Lublinie.
- Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Lublinie pełnili służbę nieoznakowanym radiowozem. W pewnym momencie zauważyli niebezpieczną jazdę kierującego BMW. Funkcjonariusze dokonali pomiaru prędkości. Okazało się, że 23-latek jechał 113 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Za przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2000 złotych, a na jego konto trafiło 13 punktów karnych - informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.
Do tego 23-latek nie zastosował się również do znaku nakazującego skręt, za co dostał mandat w wysokości 250 złotych i 5 punktów karnych. Dodatkowo nie sygnalizował zmiany pasa ruchu, za co został ukarany mandatem w kwocie 200 złotych i 4 punktami karnymi.
Łącznie kierujący BMW został ukarany mandatami na kwotę 2450 złotych oraz 23 punktami karnymi. Posiadał prawo jazdy dopiero od 3 tygodni, więc konsekwencją jego zachowania będzie również konieczność ponownego zdawania egzaminu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.