reklama

Krwawe walki w okolicy KUL, zniszczone domy i uszkodzona katedra. Mało znana wrześniowa bitwa o Lublin [zdjęcia]

Opublikowano:
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaNa powszechnie znanych mapach walk z najeźdźcami we wrześniu 1939 roku rzadko znaleźć można Lublin. Najczęściej spotyka się informacje o tragicznym bombardowaniu miasta 9 września, a później o wkroczeniu Niemców do Lublina. Wbrew pozorom Wermacht nie wszedł do miasta bez walki – musiał stoczyć o nie dwudniowy bój z Polakami, którzy stanęli do nierównej walki z wrogiem.
reklama

W następnej części cyklu Kamila Dąbskiego „Nieznane historie Lublina” przybliżymy mocno zapomnianą współcześnie wojenną kartę Lublina. Miasto, chociaż nie przygotowywane początkowo do obrony, zdołało postawić opór znacznie przeważającym siłom wroga. Jak wyglądały walki o Lublin?  Kto dowodził? Jaki był bilans walk? Na te pytania odpowiemy w tym tekście.

Opuszczony przez regularne wojsko

W pierwszych dniach września 1939 roku Lublin stał się ważnym ośrodkiem dla uchodźców z zachodniej części kraju, w tym dla prezydenta Ignacego Mościckiego oraz rządu, którzy nocą z 5 na 6 września przybyli pociągiem do Lublina, ponieważ właśnie to miasto zostało wyznaczone dekretem prezydenta z 3 września na tymczasową siedzibę władz państwowych. Jednak szybko pogarszająca się sytuacja na froncie spowodowała, że już 7 września prezydent i rząd dotarli do Ołyki na Wołyniu. Lublin zamiast tymczasową stolicą stał się więc w ciągu kilku dni miastem w strefie przyfrontowej. W mieście nadal znajdowała się siedziba sztabu Armii” Lublin” na czele z generałem Tadeuszem Piskorskim, ale w dniu 14 września sztab wraz ze wszystkimi jednostkami regularnego wojska otrzymali rozkaz opuszczenia Lublina, co oznaczało, że główne siły polskiej armii nie planowały obrony miasta (zobacz zdjęcia).

reklama

Oddziały zebrane w pośpiechu

W takiej sytuacji ruszyły oddolne przygotowania Lublina do obrony. Na ich czele stanął przybyły do miasta 14 września kwatermistrz armii „Lublin” pułkownik Piotr Bartak. Dysponował on siłami trzech batalionów, pospiesznie zebranych z lubelskich ochotników oraz pojedynczych żołnierzy z rozbitych jednostek, szukających swoich oddziałów w Lublinie.  W sumie było to około 2 tysięcy ludzi, którzy dozbroili się w broń pozostawioną przez regularne wojsko w koszarach 8 Pułku Piechoty Legionów. Jeszcze tego samego dnia lotnikom polskim, stacjonującym na lotnisku w Jabłonnej udało się zestrzelić niemieckiego Dorniera. Wziętych do niewoli Niemców przewieziono na przesłuchanie do Lublina, gdzie wściekli z powodu bombardowań Lublinianie prawie doprowadzili do linczu na jeńcach (zobacz zdjęcia).

reklama

Oddolne przygotowania do walki

Obok sił płk. Bartaka w mieście utworzony został Komitet Cywilno-Wojskowy, który rozpoczął przygotowania do obrony, w tym na przykład kopanie rowów przeciwlotniczych, a także dbał o zabezpieczenia opuszczonego mienia przed kradzieżą. Komendantem wojennym miasta został rotmistrz rezerwy Stanisław Lis-Błoński, zaś funkcję komisarza cywilnego objął sędzia Sądu Apelacyjnego w Lublinie Stefan Lelek-Sowa.  Siedziba Lis – Błońskiego znajdowała się przy Krakowskim Przedmieściu 20. Główną linię obrony przygotowano wzdłuż szosy kraśnickiej oraz koszar wojskowych. Ważnymi punktem obrony miał być ponadto gmach Bobolanum, czyli dzisiejszy szpital wojskowy przy alejach Racławickich. Ważnymi postaciami w przygotowaniach do obrony byli również dowódcy dwóch z trzech batalionów, czyli  majorowie Juliusz Dudziński i Stanisław Horwatt (zobacz zdjęcia).

reklama

Dwa dni nierównego boju

Pierwsze niemieckie oddziały, dowodzone przez generała Reichenau’a dotarły w okolice Lublina 16 września w rejonie Konopnicy. Właśnie tam doszło starcia, które rozpoczęło bitwę o Lublin. W okolicy tej podlubelskiej miejscowości polski oddział zwiadowczy zaskoczył i zmusił do odwrotu niemieckich kolarzy, biorąc trzech z nich do niewoli. W tej potyczce udział wzięli dwaj synowie majora Dudzińskiego. Właściwe siły niemieckie dotarły pod stolicę Lubelszczyzny dnia 17 września od strony szosy kraśnickiej. Próba wejścia do miasta z marszu załamała się z powodu zażartej obrony na przygotowanych wcześniej pozycjach, tak więc zaskoczeni Niemcy rozpoczęli ostrzał Lublina przez artylerię oraz bombardowanie lotnicze. Spowodowało to wiele zniszczeń w ścisłym centrum miasta, w tym uszkodzenie archikatedry. Po zakończeniu ostrzału  4 Dywizja Piechoty Wermachtu, dowodzona przez gen. mjr. Christiana Hansena przeszła do generalnego szturmu na miasto, połączonego z próbami okrążenia Lublina. Improwizowane polskie bataliony, uzbrojone głównie w karabiny i granaty stawiły zacięty opór znacznie liczniejszym i lepiej wyposażonym Niemcom. Przez cały dzień w rejonie Bobolanum, budynków Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz koszar, a więc w okolicach alei Racławickich oraz ulicy Kraśnickiej trwała bezwzględna bitwa, w czasie której niektóre budynki przechodziły kilka razy z rąk do rąk. Właśnie tutaj zginęli dwaj bohaterscy majorowie: Dudziński i Horwatt. Siły polskie zdołały powstrzymać Niemców do zapadnięcia zmroku (zobacz zdjęcia).

reklama

Setki zabitych w niecałe trzy tygodnie

W nocy z 17 na 18 września pozostali przy życiu dowódcy obrony podjęli decyzję o wycofaniu sił wojskowych z miasta, zanim zostanie ono w pełni okrążone przez Niemców. Nie było szans na utrzymanie Lublina przez kolejne dni – przewaga wroga była po prostu przytłaczająca. Wobec tego polscy żołnierze pod osłoną nocy opuścili miasto i z powodzeniem dołączyli do sił generała Dąb – Biernackiego, u boku którego kontynuowali walkę. Rankiem 18 września żołnierze niemieccy ostrożnie wkroczyli do Lublina, odkrywając odwrót sił polskich. Wrześniowe bombardowania i walki kosztowały miasto około 600 zabitych mieszkańców. Zniszczenia różnego stopnia dotknęły 294 budynki, w tym znane obiekty takie jak ratusz, Brama Krakowska, hotel Victoria, budynki KUL czy katedra. Około 6,5 tysiąca Lublinian straciło dach nad głową. Obrona miasta nie miała dużego znaczenia strategicznego, ale zatrzymała postępy Niemców na tym odcinku frontu na dwa dni oraz dała przykład bohaterstwa i patriotyzmu Lublina (zobacz zdjęcia). 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo