reklama

Orlen Oil Motor Lublin bez finału, ale nadal w grze o medal. "Nic wiecznie nie trwa"

Opublikowano:
Autor:

Orlen Oil Motor Lublin bez finału, ale nadal w grze o medal. "Nic wiecznie nie trwa" - Zdjęcie główne
Autor: Orlen Oil Motor Lublin

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportW najbliższy weekend w żużlowej PGE Ekstralidze odbędą się pierwsze mecze w walce o medale Drużynowych Mistrzostw Polski. Orlen Oil Motor Lublin czeka rywalizacja o brąz przeciwko Fogo Unii Leszno.
reklama

Przypomnijmy, że Lublinianie wystąpili w pięciu ostatnich konfrontacjach o złote medale, trzykrotnie sięgając po "majstra". W tym roku będą mieli szanse na wywalczenie pierwszego w historii klubu trzeciego miejsca w kraju. W półfinałach ulegli bowiem drużynie Pres Grupa Deweloperska, przegrywając u siebie 42:48 i 32:58 na wyjeździe. Tym samym to toruńskie "Anioły" pojadą w finale drugi raz z rzędu i będą bronić mistrzowskiego tytułu z Betard Spartą Wrocław. – Rywale wykonali bardzo dobrą pracę i zasłużenie mają finał. Wiedzieliśmy, że musimy walczyć, ale zdajemy sobie sprawę, jak gospodarze jeżdżą w Toruniu. Próbowaliśmy, regulowaliśmy, pomysłów sto pięćdziesiąt, ja się też poruszałem na różne sposoby – mówił po meczu w mix zonie na antenie Canal+ Bartosz Zmarzlik.

reklama

W starciach o brązowy medal w sezonie 2026 podopieczni Macieja Kuciapy zmierzą się z leszczyńskimi "Bykami". Pierwsza z rywalizacji odbędzie się 20 września na torze w Wielkopolsce. – To oczywiście jest dla mnie cięższy sezon pod względem klubowym, ale taki jest żużel i ogólnie sport. Po pierwsze, nic wiecznie nie trwa. Po drugie, każdy się stara, konkurencja też się zbroi, chce się ścigać i wygrywać mecze. Należy się cieszyć tym, że po raz kolejny jesteśmy w play-offach – podsumował w Zmarzlik w programie Speedway+. 

Weszliśmy do półfinału, co moim zdaniem było dla nas dużym sukcesem. Mogliśmy równie dobrze jechać play-downy, więc nie ma co płakać. Dalej jesteśmy w walce o medal. Nie będzie to srebro i złoto, ale jesteśmy w stanie wyciągnąć brąz – powiedział natomiast Mateusz Cierniak.

reklama

W obecnym sezonie Orlen Oil Motor przegrał na wyjeździe z Fogo Unią 44:46. Natomiast w rewanżu wygrał 48:42. Awizowane składy na nadchodzące spotkanie prezentują się nastepująco

Fogo Unia Leszno:
9. Grzegorz Zengota
10. Janusz Kołodziej
11. Benjamin Cook
12. Keynan Rew
13. Piotr Pawlicki
14. Nazar Parnicki
15. Filip Gano

Orlen Oil Motor Lublin:
1. Martin Vaculik
2. Mateusz Cierniak
3. Kacper Woryna
4. Michał Psiuk
5. Bartosz Zmarzlik
6. Bartosz Bańbor
7. Bartosz Jaworski

W zestawieniu "Koziołków" wyraźnie brakuje Fredrika Lindgrena, który doznał wypadku w półfinale na torze w Toruniu. Doświadczony żużlowiec nie doznał jednak wówczas poważnych obrażeń i najprawdopodobniej zajmie w składzie miejsce Michała Psiuka. Początek niedzielnej konfrontacji w Lesznie zaplanowano na godzinę 17:00. Transmisja w Canal+ Sport.

reklama

Rewanż odbędzie się 3 października o godzinie 19:30 na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich w Lublinie. Klub poinformował o tym, jak będzie wyglądać harmonogram sprzedaży wejściówek na ostatni mecz w tym roku. 

Rozwiń
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo