Widmo tragedii nad miastem
Akcja „Reinhardt” była jednym z najtragiczniejszych etapów zagłady żydowskiej podczas II wojny światowej, a Lublin odegrał w niej szczególną rolę. To właśnie tutaj, w nocy z 16 na 17 marca 1942 roku, Niemcy rozpoczęli likwidację getta na Podzamczu, co zapoczątkowało masowe deportacje Żydów do obozów zagłady. Miasto było również siedzibą sztabu operacji kierowanej przez Odilo Globocnika, skąd koordynowano deportacje i eksterminację Żydów na terenie Generalnego Gubernatorstwa.
Przed wojną w Lublinie mieszkało około 40 tysięcy Żydów, stanowiących jedną trzecią populacji miasta. W wyniku przeprowadzonej operacji niemal cała ta społeczność została wymordowana.
Spacer szlakami pamięci
Obchody 84. rocznicy miały charakter otwarty i zgromadziły mieszkańców oraz osoby zainteresowane historią miasta.
– Przygotowaliśmy taką inicjatywę, którą kontynuujemy od czterech lat. Jest to Spacer Pamięci – przechodzimy ulicami, które z jednej strony były przestrzeniami zamieszkanymi i wykorzystywanymi przez ludność żydowską przed drugą wojną światową, a z drugiej, w wyniku wydarzeń wojennych, stały się częścią getta lubelskiego na Podzamczu – mówiła Paulina Pętal z Państwowego Muzeum na Majdanku.
Uczestnicy wyruszyli trzema trasami. Dwie grupy rozpoczęły spacer przy Bramie Krakowskiej, podążając ulicami Lubartowską, Kowalską i Grodzką w stronę Placu Zamkowego.
Sprzed dawnej uczelni Chachmei Lublin Yeshiva przy ulicy Lubartowskiej
Trzecia trasa startowała przy budynku dawnej uczelni Chachmei Lublin Yeshiva przy ulicy Lubartowskiej. Po pokonaniu wyznaczonych odcinków wszystkie grupy spotkały się na Placu Zamkowym, skąd wspólnie przeszły pod Pomnik Ofiar Getta, by uczcić pamięć zamordowanych.
– Staramy się przypominać o tych miejscach i historiach wpisanych w ulice oraz budynki. Zarówno tych, które wciąż istnieją, jak i tych, których już nie ma. Chcemy przybliżać tę pamięć społeczności Lublina, a przede wszystkim młodzieży – dodaje Paulina Pętal.
Pochód zakończył się pod Pomnikiem Ofiar Getta, gdzie nastąpiło uroczyste złożenie kwiatów i zapalenie zniczy z udziałem przedstawicieli instytucji państwowych i społecznych.
Społeczność, której już nie ma
Jak przypomniano podczas wydarzenia, po zakończeniu wojny społeczność żydowska w Lublinie nie została odbudowana.
– Na początku, po wyzwoleniu miasta w 1944 roku, w jego przestrzeni znalazło się około 300 Żydów, z czego tylko piętnaście osób stanowiły osoby z Lublina, które przeżyły Holokaust – wskazała Paulina Pętal z Państwowego Muzeum na Majdanku.
W kolejnych latach liczba żydowskich mieszkańców wynosiła od dwóch do trzech tysięcy, jednak z czasem drastycznie się zmniejszyła.
– Obecnie jest to zaledwie kilka lub kilkanaście osób – podkreśliła.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.