Reklama

Walka ze szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem

Opublikowano: pt, 9 sie 2019 12:46
Autor: | Zdjęcie: lublin.eu

Walka ze szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Tegoroczny kolejny etap walki ze szrotówkiem jest zupełnie inny niż w latach poprzednich. Na drzewach nie ma opasek lepowych, pojawiły się na nich pułapki feromonowe. Lepy skuteczne są wyłącznie na pierwszy (wiosenny) miot owada. Drugie, trzecie, a w tym roku i czwarte pokolenie rozwija się w koronach drzew.

Kontynuujemy rozpoczętą w ubiegłym roku metodę walki za pomocą zawieszanych w koronach drzew pułapek feromonowych. Zaletą pułapek jest to, że działają wyłącznie na szrotówka, są wielokrotnego użytku i wyłapują owady z drugiego i trzeciego miotu. Wewnątrz butelek znajdują się feromony umieszczone na lepie. Na jednym drzewie znajduje się trzy pułapki, które opróżniane są trzy razy do roku. Ostatni raz prace te zostaną przeprowadzone pod koniec sierpnia. Łącznie taką ochroną objętych jest 300 kasztanowców na terenie Lublina, m.in. nad Zalewem Zemborzyckim, w Ogrodzie Saskim, przy ul. Solarza czy ul. Świętochowskiego. Na zdjęciach uwidoczniono opróżnianie pułapek. Gdy tylko opadną liście miasto przystąpi do drugiego etapu – grabienia i palenia liści.

Wzorem lat ubiegłych osoby fizyczne mające na swojej działce kasztanowce będą mogły pobierać papierowe worki, a napełnione zostaną zabrane do zutylizowania.



UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE