Reklama

W nocy podpalono fotoradar. Zemsta za mandat?

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Lublin112.pl

W nocy podpalono fotoradar. Zemsta za mandat? - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Płonący fotoradar zauważyli kierowcy jadący drogą krajową nr 82. Urządzenie zostało podpalone.

Kierowcy jadący w nocy z soboty na niedzielę drogą krajową nr 82 Lublin – Łęczna dostrzegli, że w Łuszczowie płonie fotoradar. Około północy maszt został najprawdopodobniej oblany łatwopalną substancją i podpalony. O zdarzeniu powiadomiona została również policja, jednak w pobliżu nie natrafiono na nikogo, kto mógłby mieć związek z podpaleniem. Jak nas poinformowano, uszkodzenia powstałe w wyniku działania ognia nie są duże.

To już kolejny tego typu przypadek w naszym regionie. Najwięcej takich zdarzeń zanotowano dwa lata temu. W październiku 2013 roku, również na trasie z Lublina do Łęcznej, nieznany sprawca usiłował spalić urządzenie rejestrujące wykroczenia kierowców przejeżdżających przez Turkę. Miesiąc wcześniej paliło się podobne urządzenie ustawione w Bodaczowie na trasie pomiędzy Zamościem a Szczebrzeszynem. Podpalony był też należący do Straży Miejskiej fotoradar stojący na ulicy Andersa w Lublinie. Wielokrotnie dochodziło również do zaklejania czy też zamalowywania otworów, przez które wykonywane są zdjęcia.

Fotoradar w Łuszczowie został ustawiony zaledwie kilka miesięcy temu. Funkcjonuje w ramach Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Koszt urządzenia rejestrującego wykroczenia kierowców to około 160 tys. zł. Koszt masztu jest z kolei wielokrotnie niższy.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE