W środę (25 marca) służby otrzymwały wezwanie. Na ul. Targowej w Chełmie przy postoju busów doszło do zasłabnięcia 77-letniego mężczyzny. Stacja Ratownictwa Medycznego w Chełmie - SP ZOZ podkreśla, że dzięki szybkiej reakcji świadków zdarzenia, którzy wyciągnęli mężczyznę z samochodu a następnie rozpoczęli resuscytację krążeniowo - oddechową, mężczyzna miał szansę na przeżycie.
Podjęcie Resuscytacji Krążeniowo-Oddechowej przez świadków zdarzenia powoduje, że szanse na przeżycie wzrastają wielokrotnie. Ratownicy wyjasniają, że zaniechanie tych czynności zwiększa ryzyko zgonu o 10 % w każdej minucie. Dodają, że mózg człowieka wytrzymuje bez tlenu zaledwie 4-5 minuty, po tym czasie niedotlenione komórki umierają.
Jednym ze świadków ratownik
Jednym ze świadków zdarzenia był ratownik medyczny Łukasz Krystynek ze Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie - SP ZOZ
- Jesteśmy dumni z postawy naszego kolegi, który zauważył zdarzenie i włączył się do udzielania pierwszej pomocy a następnie wspólnie z dwójką policjantów prowadził RKO do czasu przybycia zespołu ratownictwa medycznego. Przybyły na miejsce ZRM wdrożył zaawansowane czynności ratunkowe i przetransportował pacjenta do szpitala - informuje Stacja Ratownictwa Medycznego w Chełmie - SP ZOZ. - Taka postawa jest godna naśladowania. Nie bądźmy obojętni na to, co dzieje się wokół nas, bo nigdy nie wiemy, czy my też nie będziemy potrzebować pomocy.
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.