reklama

Napastnik Motoru Lublin królem strzelców? "Będę walczył do końca"

Opublikowano:
Autor:

Napastnik Motoru Lublin królem strzelców? "Będę walczył do końca" - Zdjęcie główne
Autor: Motor Lublin

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPiłkarze Motoru Lublin dość nieoczekiwanie wygrali w Płocku z tamtejszą Wisłą aż 4:0. Jak to spotkanie ocenił najskuteczniejszy piłkarz żółto-biało-niebieskich i autor jednej z bramek, Karol Czubak?
reklama

Myślę, że pierwszy mecz, który graliśmy w Lublinie, wyglądał tak samo. Mieliśmy okazje bramkowe, ale ich nie wykorzystaliśmy i skończyło się 1:1. W rewanżu byliśmy skuteczniejsi i finalizowaliśmy sytuacje. Tak jak przez cały ten sezon, byliśmy drużyną. Broniliśmy wszystko, co się dało, a w ostatnich trzech kolejkach trochę nam tego brakowało. Na pewno więc cieszy fakt, że wyjechaliśmy z Płocka z zerem z tyłu i czterema golami z przodu. Zostały jeszcze dwa spotkania, które też chcemy wygrać i będziemy o to walczyć – podsumował przed kamerami Canal+ napastnik lubelskiego zespołu.

Jak natomiast 26-latek ocenił swój występ pod względem indywidualnym? – Strzeliłem gola i miałem może jeszcze z jedną, czy dwie sytuacje. Ważne, że wygraliśmy 4:0 i w ostatnich meczach inni trafiali do siatki. Niedawno może mało wykorzystywaliśmy to, że byłem bardziej pilnowany, co stwarzało miejsce dla pozostałych zawodników. Z Wisłą to zrobiliśmy i trzeba się cieszyć – powiedział popularny "Czubi".

reklama

Piłkarz pochodzący ze Słupska zdobył w niedzielę 17. bramkę w obecnym sezonie. Dzięki temu zrównał się w klasyfikacji najlepszych snajperów krajowej elity z przewodzącym jej Tomasem Bobcekiem z Lechii Gdańsk. – Walka o koronę króla strzelców jest wyrównana i ciekawa, podobnie jak cała rywalizacja w lidze. Będę walczył do końca i mam nadzieję, że uda mi się zdobyć ten tytuł – przyznał.

Lublinianie wywalczyli w Płocku dziesiątą wygraną w bieżącej kampanii. Dzięki temu oddalili od siebie widmo spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej. Dla "Motorowców" było najważniejsze, że po pięciu z rzędu potyczkach bez zwycięstwa, wreszcie sięgnęli po trzy punkty. Do końca sezonu pozostały im do rozegrania dwa mecze. W następnej kolejce "Motorowcy" zmierzą się na własnym stadionie z Cracovią. Początek tej konfrontacji zaplanowano w sobotę, 16 maja o godzinie 14:45.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo