reklama

Zdecydowała czwarta kwarta. PGE Start pokonał dawnego trenera

Opublikowano:
Autor:

Zdecydowała czwarta kwarta. PGE Start pokonał dawnego trenera - Zdjęcie główne
Autor: PGE Start Lublin | Opis: PGE Start Lublin grał z MKS-em Dąbrowa Górnicza

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPGE Start Lublin rozegrał w sobotę kolejne spotkanie Orlen Basket Ligi, w którym nie zabrakło emocji. Tym razem wynik starcia z MKS-em Dąbrowa Górnicza wisiał na włosku do samego końca.
reklama

Start po długiej niemocy wreszcie wrócił do formy, czego potwierdzeniem były dwa ostatnie zwycięstwa z Arką Gdynia i Kingiem Szczecin. Lublinianie w sobotni wieczór mieli potwierdzić dobrą dyspozycję przeciwko teoretycznie slabszym rywalom z Dąbrowy Górniczej. W starciu nie zabrakło ciekawego podtekstu - trenerem gości był Artur Gronek, który w przeszłości prowadził lubelski klub i m.in. to on ściągnął do kraju Liama O'Reilly'ego, a więc obecną gwiazdę czerwono-czarnych.

Gronek i jego ekipa w pierwszej kwarcie mocno walczyli, ale przegrali ją 21:23. Z kolei w drugiej goście okazali się lepsi i wygrali sześcioma "oczkami", dzięki czemu prowadzili 48:43 przed długą przerwą. Co więcej, udało im się nieco wyłączyć O'Reilly'ego, który do tego momentu nie miał najlepszego dnia. Na szczeście Amerykanin przebudził się po przerwie i miał znacznie większy wpływ na ofensywę Startu w drugiej połowie. Świetnie prezentowali się też JP Tokoto i Conner Frankamp, ale to MKS utrzymywał drobne prowadzenia.

reklama

Czwarta kwarta zaczęła się od wyniku 63:62 dla gości. Ci odskakiwali Startowi na przewagę dwóch posiadań, ale wszystko zmieniła seria lublinian od wyniku 66:69. Wówczas "Startowcy" zdobyli sześć kolejnych punktów i wrócili na prowadzenie, a następnie skutecznie je utrzymywali. MKS w samej końcówce miał kilka okazji, by odrobić trzypunktową stratę, ale przyjezdni kilkukrotnie pomylili się zza łuku. W efekcie to gospodarze wygrali 81:78 i mają już na koncie serię trzech zwycięstw.

Po kolejnym triumfie Start ma na koncie 21 punktów i wskoczył na 11. miejsce w lidze. Co ciekawe, tyle samo "oczek" mają właśnie koszykarze MKS-u którzy są o jedną lokatę wyżej. 

PGE Start Lublin - MKS Dąbrowa Górnicza 81:78 (23:21, 21:27, 18:15, 19:15)

reklama

Start: Tokoto 16, Frankamp 15, Ford 14, O'Reilly 13, Griffin 8, Wright 6, Put 4, Krasuski 3, Szymański, Pelcza

MKS: Muhammad 20, Peterka 16, Curry 14, Bonner 11, Montgomery 8, Musiał 5, Bogucki 4, Gray, Piechowicz, Wojdala

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo