Porażka Pszczółki Startu. Lublinianie słabsi od GTK Gliwice

Lester Medford Jr (na zdj. przy piłce) zdobył w niedzielę w Gliwicach 20 punktów | foto MKS Pszczółka Start Lublin/facebook.com

sport Koszykarze Pszczółki Startu ponieśli trzecią porażkę w tym sezonie. Lublinianie przegrali w niedzielę na wyjeździe z GTK Gliwice 80:85 w 9. kolejce Energa Basket Ligi.

dsm

Opublikowano: 11 października 2020 13:11 | Aktualizacja: 11 października 2020 13:11

Podopieczni trenera Davida Dedka mieli zmierzyć się w miniony piątek w Hali Globus z WKS Śląskiem Wrocław, ale mecz nie doszedł do skutku, bo w ekipie gości wykryto zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Zamiast tego, w niedzielę lublinianie zagrali na wyjeździe z GTK Gliwice. Do tego meczu MKS przystępował podbudowany zwycięstwem w delegacji z Treflem Sopot.

 

Początek niedzielnego meczu w Gliwicach należał do gospodarzy, którzy szybko wyszli na prowadzenie. Trójki do kosza Pszczółki Startu trafiali  Joshua Perkins oraz Szymon Szymański i Jordon Varnado (dwaj ostatni po dwa razy). W przeciwnej drużynie rzutami za trzy punkty dwa razy popisał się Lester Medford Jr. Po pierwszej kwarcie MKS przegrywał 18:22.

 

Duże znaczenie dla końcowego rezultatu spotkania miała druga odsłona, w której goście pozwolili GTK Gliwice na wyraźne odskoczenie. Koszykarze Pszczółki Startu byli nieskuteczni pod koszem rywali, z drugiej strony gospodarze rzucali celnie zarówno z dystansu, jak i spod tablicy. W ich ekipie brylował Terry Henderson Jr, zdobywca 12. punktów. W połowie meczu Sherron Dorsey-Walker i spółka przegrywali już 35:49.

 

CZYTAJ TAKŻE: Szczypiornistki MKS Perła wygrały ze Startem Elbląg jedną bramką

 

Podopieczni Davida Dedka nieznacznie wygrali trzecią kwartę. Po dwa celne rzuty za trzy punkty zaliczyli Medford Jr i Martins Laksa. Po tej części meczu koszykarze Pszczółki Startu zmniejszyli prowadzenie rywali jednak tylko o jeden punkt. Dzięki ambitnej postawie gości na niespełna dwie minuty przed końcem spotkania było już tylko 81:80 na korzyść GTK Gliwice. Końcówka należała jednak do miejscowych, którzy ostatecznie wygrali 85:80.

 

W następnej kolejce MKS zagra w Hali Globus z King Szczecin. Spotkanie odbędzie się 18 października (niedziela), o godz. 19.30

 

GTK Gliwice - MKS Pszczółka Start Lublin 85:80 (22:18, 27:17, 20:21, 16:24)

Gliwice: Rhett 9, Perkins 15, Gołębiowski 6, Szymański 12, Varnado 22 oraz Henderson Jr 19, Szlachetka, Majewski, Diduszko 2.

Pszczółka Start: Dorsey-Walker 13, Łączyński, Borowski 4, Szymański, Laksa 17 oraz Jeszke 2, Dziemba 9, Gospodarek, Pelczar, Medford Jr 20, Sharma 7, Moore 8.

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.